Walka z mitami i wadami narodowymi w literaturze polskiej
Summary rating: 5 stars
1 Recenzja
Wizyty:
60
słów:
900
Opublikowano dnia: kwietnia 15, 2008
W różnych epokach literatury polskiej pisarze i poeci przedstawiali w swoich utworach walkę z mitami i wadami narodowymi.
Już w okresie renesansu Jan Kochanowski w swoich fraszkach przedstawił wnikliwy obraz obserwacji życia na dworach, opisując styl życia ówczesnej szlachty. W utworze „Do fraszek” twierdził, że nie chce swoimi wierszami nikogo krzywdzić, nikomu nie chce wyrządzić żadnej szkody. Celem jego fraszek miały być ludzkie wady i złe czyny: „...Niechaj karta występkom, nie personom łaje!...”.
We fraszkach „O kaznodziei” oraz „O kapelanie” Kochanowski przedstawił mit religijności. Skrytykował nadużycia dokonywane przez osoby duchowne. W pierwszej z fraszek poeta krytykował tytułowego kaznodzieję za życie sprzeczne z zasadami jakich uczył on na co dzień z ambony, chociaż sam przyznawał z rozbrajającą szczerością, że za żadne pieniądze nie wiódłby takiego życia o jakim nauczał w kościele. Kochanowski ukazał nam w tej fraszce zakłamanie, obłudę i niemoralność kleru. W drugiej z fraszek przedstawił duchownego, który uczestniczy w nocnych hulankach. Krytykował kapelana, który nauczał tego, czego sam nie przestrzegał.
W utworze „Na Świętego Ojca” poeta krytykował papieża za życie niezgodne z głoszoną wiarą i wytyka mu posiadanie rodzonych dzieci.
Wady narodowe zostały przedstawione w epoce baroku przez Jana Chryzostoma Paska w jego „Pamiętnikach”. Poznaliśmy obraz ciemnego, zabobonnego warchoła i nieprawdopodobnego awanturnika, typowego zawadiackiego sarmaty.
Pasek jako żołnierz przedstawił zwyczaj przystępowania szlachty do walki po najedzeniu się, napiciu i zabawieniu. Wojująca szlachta była interesowna, chętna do zbierania łupów. W czasie przerw w działaniach wojennych w obozie odbywały się pijatyki, burdy i pojedynki, które były surowo zabronione.
Pasek jako ziemianin był chciwy na majątek. Na żonę wybrał podstarzałą, ale majętną kobietę. Nie mógł się ustatkować. W dalszym ciągu pił i awanturował się. Długimi latami procesował się o byle co. Miał pogardliwy i pełen okrucieństwa stosunek do ludzi niższego stanu. Pomimo udziału w sejmach, sejmikach, elekcjach, konfederacjach, brakowało mu krytycznego i obywatelskiego spojrzenia na przejawy upadku kraju. Patriotyzm rozumiał jako przywiązanie do wolności i przywilejów szlacheckich, do życia i szlacheckich obyczajów.
Był wesołym gawędziarzem, kompanem do kielicha, ograniczonym umysłowo. Brak mu było subtelności i kultury osobistej.
Powyższe wady nie były obce także w twórczości pisarzy okresu oświecenia. Polskie oświecenie to z jednej strony liczne próby naprawy ojczyzny (uchwalenie Konstytucji 3 Maja 1791 r., lecz z drugiej strony to najtragiczniejszy okres stopniowej utraty niepodległości (trzy rozbiory kraju – 1772, 1793, 1795).
Ignacy Krasicki był najwybitniejszym twórcą satyr okresu oświecenia. Ukazywały one obraz życia XVIII-wiecznej Rzeczypospolitej i były doskonałą ilustracją tamtych czasów. Krasicki obnażał i ośmieszał w nich liczne wady społeczeństwa polskiego: pijaństwo, skłonność do hazardu, zacofanie i ciemnotę szlachty. Najogólniej można powiedzieć, że Krasicki w satyrach zwalczał wynaturzenia, jakim uległy w Rzeczypospolitej szlacheckiej instytucje i życie. Kompromitował wartości fałszywe i pozorne, postulował humanizację stosunków międzyludzkich. Postulaty te w formie programu zawarł w satyrze „Świat zepsuty”. Porównał w niej czasy współczesne z czasami minionymi. Okazało się, że w RP dzieje się coraz gorzej. Przestały być w modzie: uczciwość, honor, wierność małżeńska, prawdomówność, prostota i religijność. Ich miejsce zajął fałsz, zawiść, rozpusta, a także brak poszanowania tradycji. Wszystko to powodowało, że państwo stanęło na skraju całkowitego upadku. Krasicki porównuje ojczyznę do tonącego okrętu.
W satyrze „Pijaństwo” poeta ukazuje i piętnuje alkoholizm. Przedstawił krytykę wad szlacheckich. Pijaństwo było nagminną wadą szlachty, odziedziczoną jeszcze z czasów Sasów.
Krasicki ukazał typowe cechy Polaków, którzy przy alkoholu zawsze są odważni, świetnie znają się na polityce, uwielbiają dyskutować i pod byle pretekstem wywoływać awantury.
Autor potępił w tym utworze przede wszystkim źle pojętą przez Polaków gościnność, którą rozumieją jako wspólne pijaństwo oraz skrytykował ich bojowego ducha, który rodzi się i ginie przy kieliszku, nie wykraczając poza biesiadną salę.
Również pisarz epoki romantyzmu Adam Mickiewicz w swojej epopei narodowej „Pan Tadeusz” przedstawił walkę z mitami i wadami narodowymi w obrazie szlachty, której rozwarstwienie wewnętrzne spowodowane było różnicami majątkowymi.
Magnateria, najbogatsza część szlachty, odnosiła się do szlachty ziemiańskiej lekceważąco, ale ze względów politycznych musiała się z nią liczyć.
Typowym przedstawicielem magnaterii był Stolnik Horeszko – człowiek dumny, pyszny i egoistyczny. Kontakt z Jackiem Soplicą utrzymywał jedynie z wyrachowania.
Hrabia w przeciwieństwie do Stolnika to lekkoduch, kosmopolita, hołdujący cudzoziemskiej modzie i obyczajach.
Drobna szlachta zubożała to najbiedniejsza warstwa szlachecka. Mieszkała w małych miejscowościach zwanych zaściankami. Jeśli mieli ziemię to sami ją uprawiali. Odcięci byli od jakichkolwiek ośrodków życia. Chociaż od chłopów różniła się wyłącznie herbami, to była wobec nich pełna pogardy. W utworze reprezentantem tej warstwy są Dobrzyńscy. Byli oni bardzo kłótliwi, na niskim poziomie umysłowym, lubili sobie tęgo popić. Nie umieli szanować wspólnych wartości. W postawie ich dominowała prywata, zawiść, mściwość, zacięcie i bezwzględność. Było im brak umiejętności oceny sytuacji, ulegali łatwo agitacji nie przewidując konsekwencji swojego postępowania.
Przedstawicielem sarmatyzmu w utworze był Jacek Soplica – polski szlachcic, dumny warchoł. Upokorzenie spowodowało u niego pragnienie zemsty, czego też dokonał nie dbając o nic, ani o nikogo.
Jak widać w różnych epokach literatury polskiej przedstawiana była w utworach walka z mitami tj. mitem jedności narodowej, równości i wolności szlacheckiej, religijności oraz walka z wadami narodowymi. Pisarze wyszydzali kłótliwość, pijaństwo, warcholstwo, próżność, butę i pieniactwo, a także przedkładanie prywaty nad interes publiczny, pragnąc wzbudzić w narodzie patriotyzm, przywiązanie do tradycji, solidarność w obliczu zagrożenia narodowego, a także umiejętność wybaczania.