Willi Sonnenbruch, bohater „Niemców” Leona Kruczkowskiego, pochodzi ze środowiska inteligenckiego. Jego ojciec pracuje na uniwersytecie w Getyndze. Ów młody oficer SS wywodzi się w prostej linii z obozu Hitlerjugend i reprezentuje wyrafinowane okrucieństwo i zakłamanie charakterystyczne dla faszyzmu, któremu całkowicie się podporządkował, zachowując pozory „praworządności” i dobrego ułożenia. Za przykład może posłużyć scena „kupowania naszyjnika” albo sposób zawiadomienia pani Soerensen o śmierci jej syna. Używa określenia „syn wymknął się nam z rąk”, pozostawiając matkę w przeświadczeniu o jego ucieczce.
Jedyne
ludzkie uczucie, do jakiego jest jeszcze zdolny Willi – to miłość do matki - Berty, oparta na wspólnej wierze w słuszność nazistowskich teorii. Niemieckie nacjonalistyczne wychowanie młodego hitlerowca uśpiło w nim wszelkie odruchy ludzkie, wyrabiając rygorystyczną bezwzględność. Willi potrafi wygodnie i bezkonfliktowo urządzić się w okupowanym kraju i gładko przechodzi do porządku dziennego nad tragediami, których był sprawcą.