Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Strona główna Shvoong>Sztuka I Nauki Humanistyczne>Życie i twórczość Michała Anioła

Życie i twórczość Michała Anioła

artykułu Recenzja   według:MadziulluS     Autor : Michał Anioł
ª
 
Wielka trójce renesansowych artystów tworzyli Michał Anioł Buonarrotti, Leonardo da Vinci i Rafael Santi, nie tylko potrafili w mistrzowski sposób wykorzystać i udoskonali starożytną sztukę architektury, rzeźby i malarstwa, ale otworzyli świat plastyki na całkowicie nowe i niezależne od dawnych wzory.Wydaje mi się, że pierwszy z nich może uchodzić za największego artystę renesansu, kiedy da Vinci był doskonały lecz mniej płodny w tych dziedzinach, zajmując się badaniami naukowymi i filozoficznymi.Znajdowały się tam wspaniałe okazy rzeźb greckich i rzymskich, które miały poważny wpływ na rozwój nie tylko młodego artysty, ale całego pokolenia. Pierwsze jego rzeźby były drobnymi płaskorzeźbami, często tondami, przedstawiającymi madonnę z Jezuskiem, i świętym Janem. Już w nich dało się poznać jego wielkie mistrzostwo i biegłość w rzeźbie, przewyższające wszystkie dotychczasowe dokonania. Pierwszym jednak arcydziełem, skończoną doskonałością, jest jego "Pieta", która Michał anioł wyrzeźbił na zamówienie rzymskiego kardynała i która w końcu trafiła do budowanej wówczas bazyliki świętego Piotra.Rzeźbę cechuje niezwykły spokój i zaduma. Nie ma w niej krzyku ani rozpaczy, lecz jedynie smutek i piękno, na twarzach i postaciach tej grupy.Michał Anioł bronił się mówiąc, ze piękno i dobro jakie sobą ona reprezentuje odbijało się zarówno w jej duszy jak i ciele. Stad tak moda i wspaniała jej twarz. Rzeźba wzbudziła powszechny aplauz i szybko została uznana za najpiękniejsze dzieło nowożytne, lecz długo jeszcze nie dowierzano ze mógł je wykonać dwudziestolatek. Z tej tez racji, by zadbać o swoją sławę i rozgłos potrzebny do kolejnych zamówień, Michał Anioł zakradł się którejś nocy z młotem i dłutem do bazyliki i na szarfie biegnącej przez pierś Maryi wyrył swój podpis.Artysta przystąpił do rzeźbienia tej postaci z dużym lękiem czy mu się to uda, gdyż otrzymany złom marmuru miał nieciekawy kształt, był wąski i wysoki, pochodził najprawdopodobniej z jakiejś starej kolumny, w której dodatkowo zaczęto już rzeźbić i porzucono ten pomysł, ludzka postać. Michał Anioł pracował nad tym kolosem kilka lat i w końcu z tryumfem odsłonił swój dzieło przed Florencka bazylika. Przedstawia ona spokojnego i zastanawiającego się mężczyznę - Dawida, który na ramieniu opiera swoja proce i bez lęku patrzy na przeciwnika, który zapewne wyłaniał się wówczas z wojska Filistynów.Michał Anioł bronił się przed tym zleceniem, gdyż widział swoja przyszłość artystyczna raczej w rzeźbie niż w malarstwie. Jednak papieżowi się wówczas nie odmawiał, w ten to sposób utknął on w swoim odczuciu na cztery lata pod sufitem kaplicy. By się tam w ogóle dostać zaprojektował podobno wspaniałe, nowoczesne rusztowanie, samonośne, które nie musiało ingerować w ściany kaplicy by się utrzymać. Michał Anioł na malowidle, po pierwszych zniszczonych próbach, pokazał dziewięć wielkich malowideł, przedstawiających, dzieje stworzenia świata, następnie człowieka, jego grzech pierworodny i wygnanie z raju, potop, zaś zakończył sceną z dziejów Noego. Pokazał on potęgę Boga, który zarówno stwarza świat, jak i może go zniszczyć, jeżeli ten tylko wystąpi przeciwko Niemu. Także człowiek na malowidle Michała Anioła nie jest doskonałym, widzimy jego grzech pierworodny, ale i opilstwo Noego, prowadzące go z czasem do kazirodztwa, gdyż tak wykorzystały to później jego córki. Po bokach głównego pasa malowideł rozsiadły się z kolei starożytne sybille i biblijni prorocy, którzy zapowiadali przyjście Zbawiciela. Tak rozpoczęła się słynna "tragedia grobowca", ciągnąca się za Michałem Aniołem przez ponad dwadzieścia lat. Początkowo założył on wspaniałe i rozbudowane architektonicznie dzieło, zapełnione przez wiele postaci wykutych w marmurze i pobrał na ten cel zaliczkę, jednak kolejne lata nie przynosiły dużego postępu prac.
Artysta musiał zmieniać i ograniczać projekt, porzucając po drodze wiele z wykonanych już, lub rozpoczętych figur. Tak właśnie powstały i majatakie pochodzenie słynne postaci niewolników. Owszem mistrzowska i doskonała jest cześć wykonana przez Michała Anioła, która jednak ogranicza się tylko do potężnej, centralnie umieszczonej postaci Mojżesza, oraz dwóch kobiet, symbolizujących życie aktywne i kontemplacyjne. Reszta nagrobnej ściany wykonana została prze nie zawsze umiejętnie tworzących rzeźbiarzy mniejszego rzędu i pośledniejszych talentów. W tym tez czasie Michał Anioł wykonał kaplice grobowa dla Medyceuszy Lorenza i Wawrzyńca we Florencji.Lorenzo siedzi zadumany i spokojny, kiedy Wawrzyniec przedstawiony jest w gwałtownym skręcie ciała. Obie nisze z ich sylwetkami znajdują się ponad grobowcami na których zasiadają Noc i Dzień, oraz Jutrzenka i Zmierzch. Kobiece sylwetki wykończone są i wypolerowane, męskie zaś cechuje brutalna siła uzyskana poprzez pozostawienie ich fragmentów w stanie surowym.Patrząc na Jutrzenkę widzimy bowiem umięśnione i pełne ciało młodego mężczyzny, do którego w trochę zaskakujący sposób zostają prawie przyklejone kobiecie piersi i delikatna niewieścia głowa. Michał Anioł jak widać lepiej poznał męskie ciała i piękniej potrafił je malować i rzeźbić. Stąd tez, jak i z jego sonetów, był przy tym i wspaniałym poeta, brały się pogłoski, potwierdzone zresztą o jego homoseksualizmie. W centrum kompozycji, siedzi groźny Chrystus, już teraz bez miłosierdzia i groźnie rozdzielający dusze dobre od złych.Warto przypomnieć, ze święty Bartłomiej, którego obdarto ze skóry, i który to z tej racji trzyma ja zwyczajowo w ręku, jest autoportretem malarza, jednak nie jako postać, ale właśnie na tej skórze. Najbardziej porusza patrzącego na ten fresk, wielki strach i płacz potępionych. Znają oni już swoje ostateczne miejsce w zaświatach, swój straszny los i w ostatniej chwili zdobywają się na żal i płacz, które już jednak nie maja żądnej racji bytu. Michał Anioł na tym malowidle odwołał się częściowo do tradycji antycznej i namalował wszystkie postaci nago, jednak współcześni jemu ludzie podnieśli tak wielką wrzawę z tej racji, ze niedługo po jego śmierci większość postaci "ubrano" w niezbyt gustowne majtasy, których tylko część opadła w czasie ostatniej renowacji tego fresku. Michał Anioł po namalowaniu tego dzieła nie tworzył już więcej tak potężnych zleceń i wrócił do rzeźb, które pod koniec jego życia stały się niezwykle ekspresyjne i nie mające wiele wspólnego, poza niekwestionowany mistrzostwem dłuta, z wczesnymi przedstawieniami. Jego późne piety to pełne cierpienia ujęcia madonny i osuwających się zwłok jej syna, jak na przykład Pieta Di Rondanini. Ten wspaniały artysta pozostawał czynny do ostatnich chwil swojego życia, umarł w wieku osiemdziesięciu dziewięciu lat pracując nad Pieta przeznaczona na swój grób.
Opublikowano dnia: 09 stycznia, 2008   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    streszczenie o leonardzie dawinci. Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    czy michał anioł chorowa na coś Zobacz wszystkie
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
X

.