• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

.

Świat średniowieczny

autor : Kasiorek     

Autor : Katarzyna Bieniek
Powered by Profi-Lingua
Jacy byli ludzie w średniowieczu? Jakie mieli wzorce osobowe? Co było
dla nich najważniejsze? W tamtych, tak odległych
od nas czasach, ludzie
mieli całkiem inne poglądy na życie po śmierci i warunki, które należy
spełnić aby dostać się do królestwa niebieskiego. Inaczej także czczono
Boga i z innym zapałem wykonywano wszystkie obowiązki, które spoczywały
na prostych ludziach. W okresie tym nie doprowadzono do tego, że
istniałaby tylko jedna właściwa droga. Powstały więc cztery
alternatywy, jednak niektóre z nich dla zwykłego obywatela były nie do
wykonania. I tak powstały ideały: świętego, ascety, rycerza, oraz
króla. Różniły się one między sobą, ale we wszystkich z nich główną
osobą i opiekunem był, tak jak w całej kulturze i filozofii
średniowiecza, Bóg. Przykładem pierwszego wzorca był święty Franciszek
z Asyżu. Droga ta zmuszała osobę do wyrzeczenia się swojego majątku,
delikatnej ascezji, czyli umartwiania, oraz braku jakichkolwiek
przyjemności. Ascetą był natomiast św. Aleksy, który umartwianiem
swojej duszy chciał wzbić się na wyżyny królestwa jego jedynego
prawdziwego władcy, Boga. Nigdy jednak nie chciał mu dorównać swoją
świętością, aby przypadkiem nie przyćmić swoim ideałem najwyższego z
najwyższych. Zarówno wzorzec średniowiecznego rycerza, jak i króla
znajdował się w tej samej XIII wiecznej pieśni francuskiej o walce
Rolanda i o wspaniałym królu, jakim był na pewno Karol Wielki.
Wzorzec osobowy świętego Franciszka z Asyżu jest opisany w anonimowym
dziele pt. „Kwiatki św. Franciszka”. Przedstawione tam historie
głównego bohatera w prosty sposób pozwalają zapoznać się ze sposobem
życia, modlitwy i czynnościami, jakie należało spełnić w średniowieczu,
aby zostać świętym. Wzorzec ten był najbardziej rozpowszechniony,
ponieważ stosowana w nim ascezja była sporadyczna i delikatna. Również
cechy, które posiadał Franciszek skłaniały, tych, którzy mieli
sposobność, w epoce iluminatorstwa, zapoznać się z tymi opowiadaniami.
Jednak nie tylko to kierowało ludźmi w naśladowaniu tej postaci.
Największe znaczenie miało zapewne to, że postawa Franciszka była
wynagrodzona jeszcze za życia i dawała stuprocentowe szanse wstąpienia
do państwa wybranych, czyli do królestwa niebieskiego. Z perspektywy
wieków widać w tym ideale, jak na tamte czasy, kilka błędów
ideologicznych. A mianowicie ludzie biedni, którzy w tamtym okresie nie
mieli prawie żadnej szansy na poznanie tego dzieła, i tak po jego
poznaniu nie wiedzieliby co mają robić. Oni nie mieliby niczego, co
mogliby oddać innym. Drugim powodem, dla którego wzór ten nie był
przeznaczony dla wszystkich była sprzeczność z filozofią św. Tomasza z
Akwinu, która zakładała, że każdy ma swoje miejsce w świecie i nie
można tego zmieniać. Natomiast w filozofii Franciszka było zachęcenie
do nauczania innych, pomocy biednym, życia w ubóstwie i bez
przyjemności przeznaczonych dla danych stanów społecznych.
Wzorzec człowieka, który umartwianiem swojego ciała, chciał wywyższyć
swoją duszę i zapomnieć o potrzebnych mu przyjemnościach, był ideałem
świętego ascety. Jego głównym przedstawicielem był św. Aleksy, który
dla Boga porzuca żonę, żyje w skrajnej nędzy, śpi na mrozie, żyje z
datków innych, oraz cały czas się modli. Wzorzec ten miał być
alternatywą dla ludzi, którzy chcieli być świętymi, ale nie umieli
nawiązać kontaktu z ludźmi, w celu ich nauczania. Ideał taki pozwala na
nie zmuszanie się do tych czynności. Zmusza jednak do zadawania sobie
bólu. Dzisiaj wzorzec ten byłby odrzucony w całości, ponieważ zadawanie
sobie cierpienia nie prowadzi do niczego. Dlatego uważam, że zachowanie
św. Aleksego było, jak na dzisiejsze czasy conajmniej archaiczne.
Wizerunek rycerza przedstawiony w „Pieśni o Rolandzie” przedstawia go
za osobę bardzo wierzącą. Jednocześnie główny bohater ma nadludzką
sile, nie wie co to strach przed śmiercią, jest dobrym patriotą i osobą
szlachetną, oraz dumną. Takie zestawienie cech jest niemożliwe. Część z
przymiotów, które opisują w średniowiecznym dziele jego walkę jest
sprzeczna. Jest on bardzo silny, bez żadnych skrupułów zabija ogromne
ilości ludzi, a przy tym jest uważany za wzorowego chrześcijaństwa.
Przecież w dekalogu, który otrzymał Mojżesz, jest bezwzględny zakaz
zabijania innych. Nikt przecież nie może imię jakiś idei bezkarnie
skazywać nieświadomych o swoich błędach ludzi na śmierć. Wzorzec ten
jest błędny ponieważ mało osób mogłaby z niego skorzystać. Przecież nie
każdy ma nadludzką siłę. Dlatego uważam, że niektóre cechy, które
posiadał Roland odstraszały ludzi, a nie jak miały czynić garnęły do
walki z poganami.
W średniowieczu był również wizerunek idealnego władcy. Był nim Karol
Wielki, który za wszelką cenę, nawet straty siostrzeńca, chciał szerzyć
wiarę chrześcijańską wśród pogan. Był on również wielkim patriotą i
świetnym rycerzem. Wizerunek tego władcy, który miał bezpośredni
kontakt z Bogiem był wprowadzony w celu nawracania nowych terenów i
zwrócenia uwagi innym władcą na możliwość prowadzenia wojen w imię
szerzenia wiary. W Polsce ten wzorzec zainteresował Bolesława
Chrobrego, którego Gall Anonim nazwał idealnym władcą. Miał on jednak
cały czas świadomość, że nie dorówna Karolowi. Również i ten wzorzec
miał wady. Największą była jej powszechność. Przecież królów w tamtych
czasach można było policzyć na palcach jednej ręki. Kolejną wadą było
to, że jej zadaniem było prowadzić do coraz to większej ilości
konfliktów. W nich nie ginęli tylko grzesznicy, a przede wszystkim nie
mający pojęcia o zaletach wiary chrześcijańskiej, prości, bezbronni i
niewinni ludzie. Dlatego cały ten wizerunek idealnego władcy w
dzisiejszych czasach nazwano by prawdopodobnie wzorcem zbrodniarza,
który zasłania się religią w imię czystek etnicznych.
Uważam, że zarówno ludzie w średniowieczu, jak i wzorce, jakimi się
posługiwali były zacofane i prowadziły do nieszczęścia. Szerzyły one w
ludziach poczucie niższości, nienawiść do innych, tylko dlatego, że
wierzyli w coś innego niż oni, oraz ogólnego, moim zdaniem
niepotrzebnego zastraszania, które objawia się przede wszystkim w
średniowiecznej filozofii.
Opublikowano dnia: grudnia 30, 2007
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.