Dulszczyzna i kołtuneria obecna jest do dziś.
Każdy z nas przed wyjściem np: do koscioła, na imieniny do cioci czy
na
zakupy chce wyglądać jak najlepiej, ubrać się w najlepsze i
najmodniejsze ubrania, żeby tylko się pokazać i udowodnić innym, że nas
na to stać. A w domu przebieramy sie w ubrania gorsze, potargane,
wypłowiałe, a tamte ubrania wieszamy do szfy. Często też ukrywamy swoje
prawdziwe opinie i poglądy bo nie wypada o nich mówić. Do dziś istnieja
takie rodziny jak pani Dulskiej. Na pozór wzorowe rodziny,
nieposiadające
problemów, a któregośdnia okazuje się, że pan Kowalski
jest alkoholikiem, a w domu państwa Nowaków panuje przemoc. Ale do
ostatniej chwili, każdy chce w oczach innych wyglądać jak najlepiej.
Książka "Moralność pani Dulskiej" Zapolskiej ukazuje ułomność ludzką,
pokazuje, że
dulszczyzna w dalszym ciągu nas otacza i jest obecna.
Dulszczyzna będzie dalej nam towarzyszyła jeśli nie wyzbędziemy się
obłudy i nie przyznamy się so swoich problemów i słabości.