• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Sztuka I Nauki Humanistyczne>"Bronię czy potępiam Konrada Wallenroda - głównego bohatera powieści poetyckiej Adama Mickiewicza"

.

"Bronię czy potępiam Konrada Wallenroda - głównego bohatera powieści poetyckiej Adama Mickiewicza"

autor : Kasiorek    

Autor : Katarzyna Bieniek
Powered by Profi-Lingua
Potępiam Konrada Wallenroda. Postaram się dowięść tego na podstawie niżej wymienionych argumentów.
Konrad jest rycerzem
wsławionym w boju i na turniejach. Nie lubi blasku
dworu i towarzystwa kobiet. Jest skryty, tajemniczy, ponury, samotny,
ma tylko jednego przyjaciela. Jest w nim coś dziwnego i przerażającego.
Zrozumiemy jego zachowanie, gdy poznamy otaczającą go tajemnicę.
Był Litwinem, kochał ojczyznę, poznał też potęgę Zakonu. Przybrał więc
maskę, stał sie dwulicowy, bo zrozumiał, że tylko podstępem i zdradą
może pokonać wroga. Konrad ma wrażliwą duszę i kocha swój kraj, czuje,
że musi się dla niego poświęcić. Wychowany przez Halbana, był
przygotowany do wypełnienia misji. Mógł ją wypełnić tylko motywowany
ogromną miłością do ojczyzny, miłością, która przewyższa wszystkie
uczucia, a nawet czyni człowieka gotowym do największych poświęceń. To
jedna jasna strona duszy Konrada. Druga ciemna strona duszy to straszny
czyn, na który się waży. Skazuje go on na wieczne rozdarcie i moralne
rozterki. Od początku Konrad ma świadomość, że postępuje niegodnie,
niemoralnie. Negodne rycerza średniowiecznego jest to, co czyni potem -
zabija podstępnie rycerza, przybiera jego nazwisko, w cudzej skórze
przybywa do państwa krzyżackiego i zostaje wielkim mistrzem. Działa
podstępnie, posługuje sie kłamstwem, fałszem, zdradą, chociaż brzydzi
się tym z całego serca. Gdy ostatecznie realizuje swój cel i zdaje
Krzyżakom bolesny cios, także cierpi, dręczy go sumienie. W jego duszy
ścierają się duma z wykonanego zadania i obrzydzenie do sposobów,
jakimi musiał się posłużyć.
Potępiam Konrada za to, że nadano mu nowe imię i nazwisko, gdyż swojego
nie pamiętał. Nazywał się Alf Walter. Chociaż wychowywano go na
idealnego rycerza, nie dotrzymywał zobowiązań. Dobre rzeczy doceniał
tylko do momentu, dopóki nie dowiedział się, że jest Litwinem. Zdradzał
byłych opiekunów i przy sprzyjającej okazji jaka mu się nadażyła
uciekła do swoich.
Uważam, iż przytoczone przeze mnie argumenty w pełni dowodzą, że
potępiam głownego bohatera powieści poetyckiej Adama Mickiewicza.
Opublikowano dnia: grudnia 28, 2007
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.