• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Sztuka I Nauki Humanistyczne>Motyw buntu bunt w literaturze cz3

.

Motyw buntu bunt w literaturze cz3

autor : ola777     

Autor : ola777
Powered by Profi-Lingua
5381Pojedynek z Bogiem zostaje jednak przegrany, bunt był daremny, nie w
poświęceniu jednostki, droga do wyzwolenia
narodu. Alina Witkowska mówi
o Konradzie następującymi słowy:
„Konrad traktuje siebie jako fenomenalnego artystę i ten swój dar
porównuje z właściwościami Boga, uchodzącego przecież za kreatora
doskonałego. Wszakże i inne swe moce duchowe uważa za Bogu podobne (…)
Konrad traktuje siebie samego jako reprezentanta nieszczęśliwego
narodu, a może nawet – całej cierpiącej ludzkości. I w ich imieniu
występuje. To nadaje ów uniwersalny horyzont podniesionemu przez niego
buntowi”.
Pozytywiści odrzucają romantyczne idee gwałtownego zrywu narodowego.
Przedstawicielem buntu tej epoki jest Rodion Roskolnikow ze „Zbrodni i
kary”, Fiodora Dostojewskiego, który buntuje się przeciwko zasadom
panującym na świecie. Rodion nie akceptuje świata urządzonego tak, że
jedni mają pieniądze, a inni nie. Bohater na każdym kroku zauważa
nierówność społeczną. Poszukuje sposobów przełamania zła w
społeczeństwie, czuje się jednostką powołaną by zaradzić problemom
innych. Jako wybitna jednostka czuje się zdolny do zapewnienia innym
szczęścia czynem niemoralnym i niezgodnym z prawem – morderstwem. Takie
poglądy pogłębił pod wpływem wcześniej opracowanej teorii zbrodni,
ujętej w formie artykułu. Teoria Rodiona usprawiedliwia zbrodnię
dokonaną przez jednostkę na rzecz szczęścia ogółu. Widoczny jest tutaj
wpływ filozofii Nietzchego. W utworze Dostojewskiego, ukazany jest
indywidualizm nadczłowieka stawiającego się poza dobrem i złem. Bohater
buntuje się przeciwko Bogu, próbując stworzyć świat bez niego, gdzie
wszystkie prawa ustanawia człowiek. Jednak swoją postawę Rodion zmienia
zaraz po dokonanej zbrodni:
"Strach opanowywał go coraz gwałtowniej,
szczególnie po tym drugim, zgoła nieprzewidzianym
morderstwie. Zapragnął, co rychlej stąd uciec (...)
i to nawet nie ze strachu o własną osobę, lecz z samej
zgrozy i obrzydzenia do tego, co uczynił"
Widać nieprzystosowanie psychiki Rodiona do podobnych zdarzeń:
"W pierwszej chwili sądził, że zwariuje.
Zrobiło mu się okropnie zimno (…)
Teraz zdjęły go nagle dreszcze (…)
Czuł w sobie okropny nieład.
Bał się, że nie potrafi nad sobą zapanować"
Niedawny nadczłowiek staje się psychicznym słabeuszem. W swej
matematycznie ścisłej teorii dotyczącej uszczęśliwienia ludzi
Roskolnikow nie uwzględnił właśnie…człowieka z jego jakże ludzką naturą
i wyrzutami sumienia. Z czasem Rodion zrozumiał, że żadna teoria nie
może usprawiedliwić morderstwa. Rodion postanawia odkupić swój czyn –
oddaje się w ręce sprawiedliwości. Zostaje zesłany na Syberię. Tam po
przewartościowaniu własnych poglądów, po przeczytaniu Ewangelii i
dzięki postawie Soni, Roskolnikow odradza się.
W Młodej Polsce motyw buntu poruszył Jan Kasprowicz w swoich „Hymnach”. Ukazał w nich bunt przeciwko Bogu.
W 20-leciu międzywojennym mamy kolejny przykład buntu społecznego.
Buntownikiem jest Cezary Baryka z utworu Stanisława Żeromskiego,
„Przedwiośnie”.
Literatura po 1939 roku przyniosła nowy rodzaj buntu. Bunt przeciwko
totalitaryzmowi. Jest on widoczny w utworze Hanny Krall, „Zdążyć przed
Panem Bogiem” oraz w „Innym świecie” Grudzińskiego. Jak widzimy, w tej
epoce mamy także przykład buntu pokoleniowego. Artur buntuje się
przeciwko… buntowi rodziców, którzy porzucili wszelkie zasady, co
spowodowało chaos w ich życiu.
Zupełnie inną wizję buntu miał Albert Camus. W swoim eseju, pt.
„Człowiek zbuntowany” autor nazywa bunt momentem, w którym w człowieku
zwycięża jego idea, – w którym on sam jednostkowo się wyzwala, co
pozwala mu na sprzeciw. Początek buntu jest, więc w pewnym sensie
chwilą, w której buntownik sam zaczyna przezwyciężać potęgę.
Albert Camus w tymże eseju mówi, że „człowiek, aby istnieć musi się
buntować”. Stwierdzenie to ma jednak swoje korzenie w twierdzeniu
Kartezjusza: „buntuje się, więc jestem”. Oba przytoczone zdania
umacniają moje wcześniejsze słowa, iż każdy człowiek na swój sposób się
buntuje, ponieważ nie ma człowieka, który przystałby na wszystko, co
oferują, bądź nakazują mu inni.
Na zakończenie chciałam przedstawić nasuwające się wnioski.
Przede wszystkim należy zauważyć, iż bunt istniał od zawsze, (czego
dowodem może być przygotowana przeze mnie plansza) i pewne jest, że
człowiek nie zazna spokoju, albowiem nigdy świat, ani on sam nie wyda
mu się wystarczająco dobry.
Buntownicy wywierają silny wpływ na otoczenie, sieją ferment, budzą niepokój, co można zauważyć już w dramacie Sofoklesa.
Każdy z buntowników ma jakiś cel: Antygona zbuntowała się, aby zapewnić
swemu bratu godny pochówek; Konrad buntował się, ponieważ chciał
uczynić świat szczęśliwszym; Rodion zaś chciał stworzyć świat bez Boga,
gdzie wszystkie prawa ustanawia człowiek. Zaś wspólnym i zarazem
głównym celem buntu, omawianych przeze mnie bohaterów, jest chęć
poprawy życia.
Moim zdaniem człowiek musi się buntować, aby w pełni doświadczyć rozkoszy i trudów życia.
Opublikowano dnia: listopada 28, 2007
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.