Autor w artykule "
Cyfrowe książki do czytania, słuchania i zarabiania" zadaje tytułowe pytanie w rozmowie z Bartłomiejem
Roszkowskim, szefem firmy NetPress Digital, jednej z kilku sprzedających w Polsce przez internet cyfrowe czasopisma. Wprowadzenie na rynek nawet kilkunastu tysięcy e-booków zapowiada
startujący w listopadzie serwis Nexto.pl. Wcześniej musi
jednak przekonać
wydawców, że to najwyższy czas, by wsiąść do pociągu z
napisem "cyfrowe książki". A to nie takie łatwe...Projekt NetPressu to książki i czasopisma w wersji elektronicznej
(e-booki) oraz książki w plikach dźwiękowych (audiobooki) sprzedawane
online. Takie książki znane są już od lat. Firma zapowiada jednak
przedsięwzięcie na wielką skalę. E-booki mają być sprzedawane przez
budowany właśnie serwis Nexto.pl i ogromną sieć serwisów partnerskich ( np.http://www.otwieramy.pl/?p=10309).
Baza tytułów za rok miałaby liczyć kilkanaście tysięcy publikacji. Tylu
e-booków nie oferuje dziś nikt w Polsce.Główną trudnością we wprowadzeniu przedsięwzięcia jest opór wydawców przed nową formą sprzedaży.Przykłady innych państw (np USA) pokazują, że nie jest to jak dotychczas proste. Zauważa się znaczne coroczne wzrosty dynamiki sprzedaży, ale ciągle jest to niewielki ułamek całego rynku piśmienniczego.Wygoda i uwarunkowania ekologiczne (oszczędność papieru) dają jednak nadzieję na pomyślność tego biznesu... Tę pewność mają też zapewne analitycy jednego z funduszy inwestycyjnych, który już zainwestował 1,5 mln złotych.