RACJONALNY I EGZYSTENCJALNY WYMIAR
WIARY WEDŁUG KARDYNAŁA JOSEPHA RATZINGERA
Kwestia
wiary, rozumianej jako stosunek człowieka do rzeczywistości nadprzyrodzonej,
zawsze była przedmiotem szczególnego zainteresowania wielu myślicieli. Zarówno
filozofia, jak i teologia dostrzega ten tak ważny dla człowieka fenomen.
Wielokrotnych analiz oraz wszechstronnych interpretacji doczekało
się też
zagadnienie wiary rozpatrywane w perspektywie chrześcijańskiej – opartej na
Objawieniu dokonanym i wypełnionym w Osobie Jezusa Chrystusa.
Wiarę przyjmuje się,
wyraża, przeżywa, świadczy o niej i przekazuje we wspólnocie.
Wiara jest
przecież pełnią życia człowieka. Wiara jest też postawą rozumną. W oparciu o
przekonujące motywy prawdziwości odwołuje się do świadectwa innych oraz
wskazuje na racje osobiste, które skłaniają do jej praktykowania. Jest ona
postawą dynamiczną.
Cechy
wiary szczególnie na uwadze mają filozofowie i teologowie. Jednym z teologów,
który z ogromną wrażliwością i pasją bada różne aspekty wiary jest Joseph
Ratzinger.
Joseph Aloysius Ratzinger1 urodził się 16 kwietnia 1927
w Marktl am Inn (Bawaria, Niemcy) jako syn policjanta, w
głęboko katolickiej rodzinie. Od 1941 r.
należał obowiązkowo do Hitlerjugend, choć
było to zupełnie sprzeczne z jego poglądami. W wieku 16 lat (1943 r.)
rozpoczął przygotowanie wojskowe w zakresie obrony przeciwlotniczej. W listopadzie kolejnego roku został wcielony do Wehrmachtu. W roku 1945
został internowany w obozie dla jeńców wojennych jako niemiecki żołnierz.
Zwolniono go w czerwcu i wtedy to właśnie wraz ze swoim bratem wstąpił do
monachijskiego seminarium, a 29 czerwca 1951 otrzymał święcenia kapłańskie z rąk kardynała Michaela von
Faulhabera. na Na Uniwersytecie Monachijskim studiował filozofię i teologię, a w 1953
obronił pracę doktorską „Lud Boży w
nauce św. Augustyna o
Kościele”, habilitację uzyskał w roku 1957 na podstawie rozprawy: „Teologia dziejów u św. Bonawentury”.
Przez
kolejne lata posługiwał jako pomocnik biskupa Fryzyngi (1957-1959),
a później pełnił funkcję profesora w Bonn (1959-1969),
Münster (1963-1966),
Tybindze (1966-1969)
oraz Ratyzbonie (od 1969).
W marcu 1977 papież Paweł VI
nominował Ratzingera arcybiskupem Monachium i Fryzyngi, zaś na konsystorzu w czerwcu mianował kardynałem.
25 listopada 1981
otrzymał nominację z rąk papieża Jana Pawła II
na prefekta Kongregacji
Nauki Wiary (wcześniej: Święte Biuro ds. Inkwizycji, przemianowane przez papieża Piusa X w 1908).
W 2002 został wybrany dziekanem Kolegium
Kardynalskiego (od 1998 piastował urząd
wicedziekana). Z czasem objął wiele funkcji w Kurii Rzymskiej: przewodniczącego
Papieskiej Komisji Biblijnej, przewodniczącego Międzynarodowej Komisji
Teologicznej, radcy Drugiej Sekcji Sekretariatu Stanu, członka Kongregacji dla
Kościołów Wschodnich, członka Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów,
członka Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, członka Kongregacji ds.
Wychowania Katolickiego, członka Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności
Chrześcijan, członka Papieskiej Rady ds. Kultury oraz członka Papieskiej
Komisji ds. Ameryki Łacińskiej.
8 kwietnia 2005
kardynał Ratzinger celebrował mszę świętą podczas uroczystości
pogrzebowych Jana Pawła II.
19 kwietnia 2005
- w drugim dniu konklawe w czwartym głosowaniu, otrzymując
84 ze 115 głosów, został wybrany papieżem i przybrał imię Benedykta XVI.
Ratzinger,
jako nieprzeciętny teolog w kwestiach wiary wypowiada się niezwykle stanowczo.
Patrzy na nią przez pryzmat Objawienia. Uważa, że bycie prawdziwym
chrześcijaninem wyraża się poprzez słowo credo, zatem to wiara powinna określać
postawę człowieka względem rzeczywistości i tego, co nas otacza. Uważa także,
że aby wierzyć, trzeba się poświęcić i zaangażować całym sobą, co przecież do
łatwych nie należy. Wiara oznacza przecież życiową decyzję, dzięki której
człowiek odkrywa, że fałszywe jest to, co można ogarnąćrozumem. Potrzeba zatem
wiary, by to wszystko ogarnąć. Wiara jest przecież z trzech cnót
teologicznych. Kardynał Ratzinger mówił:
Słowa Boga docierają do nas przez ludzi, którzy Go słyszeli i którzy się z nim
zetknęli; poprzez ludzi, dla których Bóg stał się konkretnym doświadczeniem i
którzy <…> poznali Go z pierwszej ręki”2. chodzi oczywiście o ludzi,
którzy spotkali Chrystusa. „Akt wiary jest uczestnictwem w świadectwie Jezusa,
wsparciem się na Jezusie; święty Jan, opierający się na piersi Jesusa jest
symbolem tego, co właściwie oznacza wiarę. Wiara jest komunią z Jezusem, a
dzięki temu wyzwoleniem się od represji pętających prawdę, wyzwoleniem się
mojego ja z jego uwikłania się w samym sobie do odpowiedzi o Ojcu, do TAK
miłości, TAK w stosunku do bytu, do owego TAK, które jest naszym odkupieniem i
które przezwycięża świat. <…> Akt wiary jest szerokim otwarciem drzwi mojego
subiektywizmu, opisanego przez św. Pawła słowami: Teraz zaś już ja nie żyję,
lecz żyję we mnie Chrystus (Ga 2,20). Wyzwolone JA odnajduje się na powrót w JA
większym, nowym. Św. Paweł nazywa ten proces ponownym narodzeniem. W tym nowym
Ja, na drodze, do którego wzywała mnie prawda, odnajduje się zjednoczony nie
tylko z Jezusem, ale i z tymi wszystkimi, którzy wybrali tę samą drogę. Mówiąc
innymi słowy: wiara staje się koniecznie wiarą Kościoła. Wiara ta żyje i
porusza się w MY Kościoła, złączona ze wspólnym JA Jezusa Chrystusa”3.
dla Ratzinger ważne jest zarówno badanie rozumowe wiary, ale także jej
doświadczanie.
Człowiek
od początku istnienia świata pyta o sens swojego bytu, swojej egzystencji.
Według kardynała Ratzinger całe życie ludzkie jest walką między wiarą, a
niewiarą, a zasadniczym zadaniem człowieka jest odnalezienie sensu swojego
życia, w czym wiara może tylko pomóc. W dzisiejszym świecie człowiekowi
oferowana jest cała masa substytutów wiary. Wszechobecny sekularyzm czy
postmodernistyczne ideologie są w stanie przysłonić to, co ma ona do
zaoferowania. Zresztą nie istnieje coś takiego jak „namiastka wiary”, wiara
albo jest, albo jej nie ma.
Więcej streszczeń na temat RACJONALNY I EGZYSTENCJALNY WYMIAR WIARY cz.1