Piękny mit grecki opowiada o Prometeuszu, który ukradł bogom ogień i podarował ludziom. Naukowcy podejrzewają, że sama przyroda podjęła
się rol Prometeusza. Można sobie wyobrazić, że pewnego dnia, w czasie burzy, piorun uderzył w drzewo, podpalił je i powstało "wielkie ognisko". Na początku ogień przestraszył ludzi, ale po chwili zobaczyli, że daje on światło i ciepło. Ich jaskinie od tej pory stały się jaśniejsze, cieplejsze i bezpieczniejsze za sprawą palących się pni drzew. Te pniaki i gałęzie stały się pierwszymi wykorzystywanymi przez człowieka magazynami energii. Ale człowiek
chciał więcej i więcej, chciał lepiej mieszkać, łatwiej zdobywać pożywienie. Do tego wszystkiego potrzebna mu była energia. Najpierw czerpał ją ze spalonych drzew, z
energii wiatru, wody, ale po setkach tysięcy lat odkrył wreszcie bogate podziemne
magazyny węgla, ropy i gazu ziemnego, co wykorzystuje do dziś na masę pomysłów. Magazyny energii stworzyła natura i człowiek ma prawo z tego korzystać, ale niezwykle ważne jest to, by robił to mądrze.
Więcej streszczeń na temat Jak ludzie odkryli magazyny energii?