„Genetyka w praktyce” stanowi doskonały podręcznik dla każdego hodowcy. Jest to pozycja niezbędna, gdy zależy nam na poznaniu podstawowych mechanizmów dziedziczenia cech. Książka przeznaczona jest dla szerokiego grona
hodowców i miłośników psów, wolna jest od trudnej, fachowej terminologii, lecz wystarczająco przybliża podstawowe aspekty związane z genetyką.
Na wstępie autor przybliża nam pochodzenie psa od wilka. Grupuje wspólczesne
rasy psów wg brytyjskich kryteriów, które, jak sam zauważa, są nieprecyzyjne i zawierają wiele nieścisłości. Hodowcy dostają porady, na jakie
cechy powinni zwracać
uwagę przy doborze zwierząt przeznaczonych do rozmnażania oraz jakie cechy powinny wyróżniać dobrego hodowcę.
Hodowcy psów, to niekoniecznie osoby zawodowo do tego przygotowane. Hodowla, to nic innego, jak stosowanie zasad genetyki w praktyce. Ważnym jest, aby każdy, kto rozmnaża swoje zwierzęta, znał mechanizmy dziedziczenia pewnych cech. Dlatego autor przybliża czytelnikom podstawy genetyki mendlowskiej, opowiada o dziedziczeniu, odziedziczalności (co wcale nie oznacza tego samego) oraz powtarzalności cech, jak też o wpływie środowiska na konkretną cechę (np. chłodny klimat pozytwnie wpływa na bujność szaty)
W rozdziale 4 Willis pokazuje nam, czego możemy dowiedzieć się z rodowodu. Nie jest to tylko papierek poświadczający pochodzenie psa, ale kopalnia wiedzy na temat tego, co mógł nasz pupil odziedziczyć po swoich przodkach. Początkującym hodowcom mogą przydać się porady na temat wyboru suki hodowlanej. Skorzystają też z sugestii, na jakie cechy psa reproduktora warto zwrócić uwagę, aby nie popełnić błędu przy kojarzeniu zwierząt. Willis dosyć szczegółowo omawia eksterier (wygląd) psów. Zwraca nam uwagę, że na pewne cechy, np. wzrost, mamy duży wpływ selekcjonując osobniki do dalszego rozmnażania. Nie można też pominąć
cech psychicznych i użytkowych. Do dalszego rozmnażania powinny być wybierane tylko osobniki w największym stopniu reprezentujące wzorzec rasy zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym.
Książka o genetyce nie może obejść się bez omówienia wad, czy cech niepożądanych, które podczas hodowli psów zdarzają się niemal zawsze.Niektóre są tak ciężkie, że wymagają wycofania z hodowli całych linii, inne mogą jedynie wymagać doboru odmiennych od dotychczasowych rodziców, a jeszcze inne zdarzają się na tyle rzadko, iż nie warto się nimi zbytnio przejmować. Najczęstsze wady genetyczne to choroby oczu, serca, układu krążenia, skóry, etc. Warto zapoznać się z tabelami zamieszczonymi w książce, jakie rasy są szczególnie zagrożone danym schorzeniem.
Osobny rozdział autor poświęca najbardziej rozpowszechnionej i niestety wciąż dosyć tajemniczej chorobie-dysplazji stawu biodrowego. Przypadłość ta jest nadal dla nas zagadką, gdyż nie odkryto mechanizmu dziedziczenia tej choroby. Wszystkie drastyczne próby wyeliminowania dysplazji z populacji najbardziej zagrożonych nią owczarków niemieckich zakończyły się porażką. Procent chorych psów utrzymuje się wciąż na stałym, bardzo wysokim poziomie.
Ostatnie dwa rozdziały dotyczą ogólnie rozumianej praktyki hodowlanej. Autor zwraca uwagę, iż przy występowaniu wad genetycznych w naszych liniach, powinniśmy zasięgnąć porady klubu rasy, który gromadzi informację od hodowców na temat istnienia określonych schorzeń w populacji. Pamiętajmy, że autor jest brytyjczykiem i opisuje realia swojego kraju. W Polsce kluby ras mają wciąż marginalne znaczenie dla hodowców. Autor omawia praktyki w różnych krajach zmierzające do zgromadzenia jak największej liczby danych na temat zdrowia poszczególnych ras. Nie pozostaje bezkrytycznym wobec brytyjskiego systemu sędziowania na wystawach, gdzie rola arbitra ogranicza się do postawienia psa na lokacie. Odmiennie dzieje się to na kontynencie europejskim, gdzie sędzia ma obowiązek szczegółowo opisać każde, przedstawione mu do oceny, zwierzę.
Więcej streszczeń na temat Poradnik dla hodowców psów. Genetyka w praktyce.