Druga część książki przygodowej opowiada o dalszych losach Jamesa Adamsa, który został wysłany z kampusu CHERUB na wakacyjny
obóz.
Po powrocie do kampusu James musi ponieść konsekwencje swojego leniuchowania
i obżerania słodyczami, które źle wpłynęły na jego kondycję. Chłopak zawsze musi być przygotowany na to, że może być wysłany na misję, w której zaprawa fizyczna będzie mu bardzo przydatna.
Kilka dni później CHERUB wysyła Jamesa i jego trójkę przyjaciół na kolejne zadanie.
Agenci muszą zdemaskować wielkiego handlarza narkotyków, oraz jego pracowników, którzy rozprowadzają kokainę (narkotyk klasy A) poprzez kurierów.
James ma za zadanie zapoznać się z jednym z czwórki synów handlarza, który miał na imię tak samo jak jego tata, wiec wszyscy mówili na niego Junior. Jamesowi szło znakomicie.
Razem z Juniorem zrywali się z lekcji, okradli sklep i chodzili razem na boks, co wzmocniło ich znajomość. Koleżeństwo przemieniło się w przyjaźń.
Kerry, jedna z najlepszych przyjaciół Jamesa również została wysłana na tą misję. Szło jej fatalnie. Miała zaprzyjaźnić się z córką handlarza koki, lecz zamiast z nią zaprzyjaźniła się z Dineshem, dzięki któremu wkrótce odkryli składzik. Mieszano w nim kokę z boraksem.
James zostaje kurierem i dostarcza koke do domów, by wejść do wnętrza organizacji
i dowiedzieć się czegoś więcej o całej sprawie. Pewnego dnia zostaje wysłany na próbę ,
z którą poradził sobie znakomicie. Został nagrodzony zaufaniem samego handlarza. Junior
proponuje Jamesowi, żeby wybrał się z nim na ferie do Miami. Chłopiec ochoczo przyjmuje ofertę.
Po kilku dniach pobytu w Miami, w domu, którym mieszkają Junior i James, pojawiają się terroryści. Chcą wyciągnąć przydatne informacje z ojca Juniora. James zadzwonił po policję. Chłopak nie miał jednak czasu czekać na stróżów prawa. Z garażu handlarza kradnie samochód (agenci zdają szybki kurs jazdy w kampusie) i po wielu perypetiach udaje mu się uiec.
Akcja zakończyła się powodzeniem. Policja złapała handlarza, a większość jego
pracowników i zamknęła w więzieniu. James, Kerry, Kayle wrócili do kampusu z wielką satysfakcją wykonanej misji.