Bohaterami serii „Przygody Trzech Detektywów”, promowanej nazwiskiem samego Hitchcocka, są trzej amerykańscy nastolatkowie
– Jupiter Jones, Bob Andrews i Pete Crenshaw. Tym razem spotykają obywateli afrykańskiego państewka – określonego tu jako Nanda – w którym trwa konflikt między rdzenną ludnością a białymi separatystami. Detektywi zostają wmieszani w ten spór w zupełnie nieprzewidzianych okolicznościach. Zdawałoby się, że tak wyrazista osobowość, jak Pierwszy Detektyw Jupe, nie ma sobie równych i nigdzie nie znalazłby się nikt podobny. Tymczasem syn premiera Nandy, nastawionego wrogo do rasistowskiej frakcji, jest jego wiernym sobowtórem – kopią tak doskonałą, że powiązani z separatystami
przestępcy, planujący porwać młodego Iana, dopiero poniewczasie przekonują się, że w ich ręce trafił tylko niejaki pan Jones. Chłopak wymyka się z ich rąk i deklaruje ojcu Iana pomoc w odnalezieniu zaginionego syna. Dzięki dedukcji ustala miejsce jego pobytu – Nandyjczyk ukrył się ni mniej, ni więcej, tylko w składzie złomu Jonesów, o krok od własnego domu Jupitera. Trzej Detektywi odnajdują Iana i nawiązują z nim znajomość – niestety, do akcji ponownie wkraczają porywacze. Udaje im się zaskoczyć chłopców, lecz Jupiter ma w rękawie niejedną sztuczkę do wykorzystania. Imitując akcent i maniery swego sobowtóra, doprowadza napastników do zupełnej bezradności – nie są w stanie rozpoznać prawdziwego Iana. Zabierają więc obu „bliźniaków”, zapowiadając, że już niebawem będą mogli rozróżnić właściwego – a wtedy marny los imitatora. Pozostawieni przez nich Pete i Bob wraz z ojcem Iana i jego współpracownikami ruszają na pomoc – to im właśnie udaje się natrafić na pierwszą ważną wskazówkę. Otóż niewątpliwie w sprawę zamieszana jest osobista współpracowniczka premiera Nandy – przez cały czas była agentką separatystów, teraz zaś – udzieliła pomocy najemnikom w rozpoznaniu Iana. Ekipa poszukiwawcza zbyt późno trafia do domu podejrzanej – przestępcy znikli, zabierając ze sobą chłopca.
Jednak Detektywi znów wykazują się inwencją i odnajdują pozostawionego przez nich Jupitera, uwięzionego w piwnicy. Chłopak natychmiast udziela policji informacji o planowanym kierunku ucieczki porywaczy – zachodzi jednak obawa, że pościg nie zdąży odzyskać Iana, nim przestępcy przekroczą granicę. Nie dochodzi jednak do najgorszego – niczym asa z rękawa Jupiter przekazuje ścigającym sygnalizator, którego nadajnik podrzucił przedtem najemnikom. W ten sposób udaje się ich zatrzymać, ukrytych w przemytniczej ciężarówce. Ian zostaje uwolniony, a Nanda pozbywa się groźby zamieszek i przewrotu. Premier i jego syn mogą wrócić do domu – Jupiter zaś znów jest jedynym, niepowtarzalnym sobą, przynajmniej na terenie Rocky Beach.