• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

.

Całując Klamki

autor : Nikusia 8     

Autor : Terry Spencer Hesser
Powered by Profi-Lingua
Powieść, którą chciałabym Wam przedstawić nosi tytuł "Całując klamki", jest to powieść dla młodzieźy, jest ona bestsellerem
literatury młodzieżowej, napisanym przez Terry Spencer Hesser (KISSING DOORKNOBS).
"Stań na szczelinie, twoja mama zginie", tę niedorzeczną, jak określa ją sama bohaterka książki Tara Sullivan, rymowankę usłyszała w wieku jedenastu lat. Jako mała dziewczynka, zawsze bała się, że coś złego może spotkać jej mamę, bała sie odejść od niej na krok. Dziewczyna odkąd usłyszała tę rymowankę, nie przestawała liczyć szczelin w chodnikach, omijając je zwinnie. Za każdym razem kiedy szła do szkoły, a ktoś przerwał jej liczenie tych "morderczych" szczelin, Tara gniewala sie,bądź po prostu stawała sie niespokojna, nie mogąc przeliczyć wszystkich "rozpadlin", wracała do domu i liczyła je wszystkie od nowa. Pomimo jej tego dziwnego sposobu na uratowanie "życia" mamie, dziewczyna była lubiana, miała swoje koleżanki i swoich kolegów, którzy ją szanowali. Bohaterka tego utworu chorowała na egzemę, często też towarzyszyły jej również alergia i mnóstwo niepokojów.
Kiedy chodziła jeszcze do przedszkola, miewała dosyć często koszmary. Budziła się z krzykiem, z tego koszmaru, który jak sama bohaterka wspomina, powtarzał się conajmniej raz w miesiącu. Zwykle zanim Tara zdążyła otworzyć oczy, byla już przy niej jej mama i głaskała włosy dziewczynki, suchymi białymi dlońmi. Mama próbowała wytłumaczyć dziewczynce, że to tylko nocne koszmary, a dziewczynce wraz z takimi koszmarami pojawiała się egzema na tułowiu, pojawiała sie również na zgięciach kolan, bardzo było jej z tą chorobą ciężko. Mama uspokajała ja w dość dziwny sposób. Powtarzala kilkukrotnie, najczęściej, że "to tylko zły sen". Tara nie wiedziała, czy mama mówi szczerze, czy też po prostu pragnie, aby córka sie uspokoila, jednakże ona nie dociekala tego, ponieważ wtedy, musiałaby prosić mame o "kolejną serię uspokajających slów". . .
Tara z biegiem czasu stała się jeszcze bardziej "niezrównoważona", z czasem jej "dziwactwa" zmieniały się i mnożyły... Dziewczyna, aby sie uspokoić, z ogromną precyzją, uważnie układała jedzenie na talerzu, modliła sie bez przerwy, rozmawiala z lalkami. . . Robila to z prostego powodu, aby się lepiej poczuć. . .
Pewnego dnia wpadła w wieksze tarapaty, objawił jej sie nowy "rytuał". . . Zanim weszła do jakiegokolwiek pomieszczenia, całowała swe palce, poczym przykladała opuszki palców do klamki, z jednej i drugiej strony, następnie otwierała drzwi. . .
Dziewczynka, miala "swój" bezpieczny świat. Czuła się w nim troche nieswojo, ale musiała, ponieważ tylko on mógł ochronić mamę i córkę. . .
Opublikowano dnia: kwietnia 06, 2006
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Komentarze i recenzje dotyczące streszczenia Całując Klamki

Showing 4 out of 4   Dodaj komentarz
  1. 0 Zagłosuj 7 kwietnia 2006
    1

    jpt

    całująć klamki

    tekst napisany interesująco , znalazłem jeden błąd ortograficzny który należy poprawić winno być tułowia zamiast tłowia

  2. 0 Zagłosuj 8 kwietnia 2006
    2

    Krunkiewska

    Całujac Klamki

    Po przeczytaniu Twojego streszczenia, pomyślałam, że przeczytam tę książkę. Rzeczywiście, jest taka dobra, jaką ją określiłaś. Streszczenie, jest bardzo interesujące. Polecam tę książkę, również. Pozdrawiam

  3. 0 Zagłosuj 17 kwietnia 2006
    3

    Nikikia

    Całując Klamki

    Treść bardzo interesująca. Książka godna polecenia... czytałam :))). Świetne streszczenie... Pozdrawiam...

  4. 0 Zagłosuj 7 maja 2008
    4

    alexis0002

    całując klamki

    czytałam... trzeba przyznać,że całkiem ciekawa książka. Polecam:)Streszczenie również interesujące:) Pozdrawiam

Bookmark & share this post

Osoby, które przeczytały to streszczenie, przeczytały także:

.