Jonathan Swift w swoim dziele pt.
„Podróże Guliwera” przedstawił tytułowego bohatera
jako człowieka, który dojrzewa poprzez wędrowanie. O jego przygodach dowiadujemy się od niego samego, gdyż to on jest narratorem w tej powieści. Guliwer trafia do fantastycznych krain, w których panuje ład, porządek, wzorowy ustrój i szczęście. Często porównuje je do miast Europy. Sam mówi o kraju Liliputów, że „policja miejska ma tu o wiele lepszą organizację niż w małych miasteczkach Europy”. Główny bohater poznaje prawa i zwyczaje tych malutkich ludzi, niektóre go bardzo zadziwiają, inne
są pomysłowe i praktyczne. Na przykład „ lekarze są tu prawie nieznani”, ponieważ nie są potrzebni. Lilipuci już jako małe dzieci mają obowiązek poświęcania jak największej ilości czasu na uprawianie sportów przez co hartują swój organizm i bardzo rzadko chorują. W kraju olbrzymów natomiast Guliwer poznaje marność swojego życia i bezsilność wobec tak wielkich ludzi.
Dzięki tym przygodom tytułowy bohater zmienił swoje zachowanie wobec innych ludzi. Stał się bardziej tolerancyjny i otwarty. Zaczął szanować odmienność drugiego człowieka. Zrozumiał, że podróże, chociaż początkowo „pociągały coraz potężniej”, nie są tak ważne jak dom rodzinny. Poprzez przedstawienie podróży Guliwera autor chciał uświadomić każdemu z nas, jak powinniśmy postępować wobec innych i jak ważny jest dom i rodzina w naszym życiu.