Książka łączy w
sobie cechy powieści komediowej ze sensacją nasyconej jednak nutą ironii. Dobrze napisana, wartka akcja przenosi nas w świat
gwiazd Hollywood'u ale od kuchni. Tytułowa bohaterka jest "asystentką" gwiazd show-biznesu, a w zasadzie ich kucharką, sprzątaczką, słowem gospodynią domową, a na koniec sekretarką. Musi zapewnić sobie i swojemu synowi utrzymanie, dlatego cierpliwie, niekiedy z łzami w oczach, znosi liczne upokorzenia ze strony pracodawców. Ironia zabarwiona humorem wskazuje na silną osobowość Corky, głównej postaci z tej książki. Warto przeczytać, by dowiedzieć się, po raz kolejny, że każdy kij (czytaj sława) ma dwa końce
Więcej recenzji na temat Dziewczyna na posyłki