Dlaczego
Jarosław Iwaszkiewicz dał okupacyjnemu opowiadaniu tytuł "Ikar" - rozprawka.
Plan
Teza: Losy Ikara i Michasia
są podobne.
Argumenty:
1. Obaj byli w niewoli.
2. Obaj zapomnieli o niebezpieczeństwie czyhającym w otaczającej rzeczywistości.
3. Obaj ponieśli wskutek tego śmierć.
4. Otoczenie obojętnie przyjęło ten fakt.
Potwierdzenie tezy: Michasia można uznać za współczesnego Ikara.
Jarosław Iwaszkiewicz napisał króciutkie
opowiadanie o czasach okupacji pt. "Ikar". Tematem utworu są tragiczne losy chłopca, który ginie zabrany z warszawskiej ulicy przez gestapo. Opisana przez autora scena przywodzi na myśl tragiczne losy legendarnego Ikara z obrazu Piotra Bruegla. Podobieństwo między losem polskiego chłopca a losem mitycznego syna Dedala nasuwa skojarzenia i wyjaśnia tytuł.
Otóż, obaj chłopcy żyli w niewoli, z której pragnęli się wyzwolić. Ikar razem z ojcem uciekał do kraju rodzinnego, a Michaś w lekturze książki znajdował inny świat, wolny od okupantów. Obaj zafascynowani czymś zapomnieli o czyhającym niebezpieceństwie. W chwili całkowitego wyłączenie się z otaczającej ich rzeczywistości obu spotyka katastrofa. Na skutek słońca topi się wosk i pozbawiony skrzydeł Ikar spada do morza. Zaczytany chłopiec wchodzi prosto pod nadjeżdżającą karetkę gestapo i zostaje wepchnięty do środka.
Nikt z zewnątrz nie mógł pomóc chłopcom, którzy w chwili swej tragedii byli zupełnie sami. Nie było dla nich możliwości ratunku. Ich śmierć była bezsensowna i zupełnie niepotrzebna, jak to ujął autor opowiadania:..."tonęli w morzu zapomnienia z okrutnego w swej bezmyślności powodu".
Jedynymi świadkami tragedii chłopców byli pisarz i malarz. Inni ludzie nawet jej nie dostrzegli, zajęci swoim własnym życiem i różnymi sprawami. Okrutny i przerażający jest fakt, że "zniknięcie człowieka nie znaczyło nic dla nikogo", a świat dalej się kręcił i wszystko wokół niego.
Tylko artyści potrafią dostrzec więcej niż zwykli ludzie. Swoje spostrzeżenia utrwalają w książce lub na płótnie. Iwaszkiewicz podkreśla podobieństwo losów Michasia i Ikara. O zniknięciu z ulicy polskiego chłopca napisał : "Ja jeden zauważyłem, że Ikar utonął".