.

Jądro ciemności

Summary rating: 5 stars 1 Recenzja
Autor : Joseph Conrad
Review by : genshin_fujiwara
Wizyty: 67
słów: 600
Opublikowano dnia: marca 16, 2008
Czwórka przyjaciół na statku na londyńskim nabrzeżu słucha opowieści kapitana Marlowa o jego wyprawie do Afryki. Parał się tam żeglugą śródlądową po rzece Kongo.
Przygoda Marlowa z Afryką zaczyna się, gdy dzięki staraniom wpływowej ciotki otrzymuje posadę kapitana parowca w afrykańskiej spółce handlowej. Na wybrzeżu po raz pierwszy styka się z prawdziwym obliczem kolonizacji. Dziesiątki niewolników wykonują morderczą, często bezcelową pracę. Umierają z głodu i zmęczenia, podczas gdy księgowy spółki żyje w zbytku. To on opowiada Marlowowi po raz pierwszy o Kurtzu – jednym z najbardziej wartościowych pracowników kompanii.
Marlow z karawaną odbywa długotrwałą pieszą wędrówkę do stacji centralnej. Ma tam na niego czekać jego statek. Po dotarciu na miejsce okazuje się, że parowiec zatonął. Konieczne jest jego wydobycie z dna i naprawa. Wymaga to kilku miesięcy pracy. W tym czasie Marlow zaznajamia się ze stosunkami panującymi wśród pracowników kompanii. Wszyscy zdają się być ogarnięci manią zysku. Wciąż mówią o kości słoniowej. Knują przeciw sobie. Nienawidzą zwłaszcza Kurtza, który dostarcza najwięcej kości słoniowej.
Marlow ma za zadanie wyruszyć w górę rzeki z misją ratunkową do Kurtza, który zachorował. Inni celowo opóźniają rejs. Ostatecznie jednak statek rusza. Podczas wyprawy Marlow poznaje trudy żeglugi wśródlądowej oraz nicość człowieka wobec milczącej potęgi prastarej puszczy.
W trakcie rejsu na parowiec napada grupa tubylców. Mimo to załodze udaje się wyjść z potyczki prawie bez strat. Tubylcy pierzchają, gdy zdesperowany Marlow używa gwizdka parowego na statku.
Wszystko wskazuje na to, że Kurtz nie żyje. Mimo to rejs jest kontynuowany.
Wkrótce po ataku statek dopływa do stacji. Tam Marlow spotyka młodego Rosjanina. Z uwielbieniem opowiada on o Kurtzu i o tym, jak udało mu się ujarzmić dzikie plemię. Jest przez nich uważany za boga. Składają mu ofiary, poddają się jego karom. Marlow nie jest pewien, czy Kurtz jest jednostką wybitną czy po prostu niebezpiecznym wariatem. Odrzuca go zwłaszcza rząd zatkniętych na kijach odciętych głów wokół stacji. Sam Kurtz, gdy załoga do niego dociera, jest zaledwie strzępem człowieka, wyniszczonym przez chorobę, na granicy życia i śmierci. Jednak wciąż włada tłumem.
Statek odpływa wraz z chorym. Przez jakiś czas tłum, idąc brzegiem, towarzyszy załodze. Na ich czele idzie bogato odziana murzynka – kochanka Kurtza. Podczas jednego z postojów Kurtz próbuje uciec, jednak Marlow uderemnia tę próbę.
Podczas rejsu Marlow i Kurtz wiele rozmawiają, a właściwie wiele mówi Kurtz: o niezrealizowanych planach, o jego wizji królowania białego człowieka nad nieokrzesanymi plemionami. Chociaż jego poglądy noszą znamiona szaleństwa, Marlow widzi w nim wielkiego człowieka. W trakcie rejsu Kurtz umiera. Jego ostatnie słowa brzmią: „Zgroza! Zgroza!”.
Po zmarłym Marlow otrzymuje wiele dokumentów. Część z nich oddaje władzom spółki handlowej, część – dziennikarzom, a część – narzeczonej Kurtza. Narzeczona jest przekonana o wielkiej wadze misji cywilizacyjnej swego ukochanego. Pyta o jego ostatnie słowa. Marlow kłamie mówiąc, że Kurtz umierał z jej imieniem na ustach. Nie może powiedzieć prawdy. Na tym kończy się opowieść Marlowa. Jego słuchacze nie komentują opowiadania. Milczą.

Komentarze i recenzje dotyczące streszczenia Jądro ciemności

Czytaj darmowe streszczenia - Pisz i zarabiaj

Streść ludzką wiedzę w Shvoong. Dołącz do nas

------



Nowi Shvoongersi

  • nightblue
  • Gosienka96
  • master1051057
  • donna2008
  • szklana
  • Gouhst
  • Magicu
  • magik122
  • robcjak
  • cezarpiotr
  • kami30
  • aleks1009
  • Karolina91
  • Bretka
  • ozyrys
  • natalu

.