.

Panny z Wilka

Summary rating: 5 stars 2 Recenzja
Review by : bystry
Wizyty : 119  słów: 600   Opublikowano dnia: lutego 16, 2008
NIBY NIC, A JEDNAK ARCYDZIEŁO. Opowiadanie właściwie o niczym, bo o przemijaniu, po Czechowowsku skromne, bez językowych fajerwerków, a mimo to jakże pojemne treściowo. Wiktor Ruben, kawaler pod czterdziestkę, prawdopodobnie absolwent prawa, któremu wróżono błyskotliwą karierę, pracuje jako zarządca podwarszawskiego folwarku „Stokroć”, należącego do zakładu niewidomych. Po śmierci przyjaciela przeżywa kryzys psychiczny. Lekarz doradza mu wyjazd na wieś. Postanawia więc odwiedzić swego wuja, byłego ekonoma, który ciężką pracą dorobił się majątku Rożki.
W niedalekim sąsiedztwie Rożek znajduje się Wilko, duża majętność szlachecka, gdzie na miejscowym dworze Wiktor pełnił kiedyś obowiązki korepetytora. Jego podopiecznymi są same dziewczyny, które traktują swego preceptora nie tylko jako mentora, lecz także a może przede wszystkim jako mężczyznę. Wilko zapisało się w pamięci Wiktora jako miejsce magiczne, spowite jakimś energetycznym blaskiem i rozgrzewające wewnętrznie. Jednak dopiero, gdy po piętnastu latach, ponownie skieruje swe kroki w stronę Wilka, uświadomi sobie, że był to blask skrzącego się erotyzmu, że to uroda młodych kobiet i ciepło ich zdrowych ciał powodowały, że czuł się tam tak dobrze. To ze względu na pamięć o nich udał się najpierw do Wilka, a nie do Rożek, które były głównym celem podróży.
Chociaż panny z Wilka, za wyjątkiem najmłodszej, powychodziły już za mąż, Wiktor dawne swoje uczennice spotkał prawie w komplecie, ponieważ zjechały do rodzinnego majątku na wakacje. Nie było tylko Felicji, która zmarła na hiszpankę. Rozmowy z kobietami uświadamiają Wiktorowi, że jego obecność na dworze budziła, kiedyś wiele erotycznych napięć, że dziewczyny rywalizowały o jego względy, kochały się nawet w nim, czego on mimo, że górował nad nimi wiekiem i wykształceniem, jakoś sobie wtedy nie uświadamiał. Spędził co prawda kilka upojnych nocy z Julcią, ale zawdzięczał to przede wszystkim przypadkowi, a nie własnej inicjatywie. Dopiero po piętnastu latach dociera do niego, że kiedyś błądził pośród tych kobiet jak pijane dziecko we mgle, podczas gdy one już wtedy posiadały spory zasób erotycznej samowiedzy. Ale nie był to – wbrew pozorom – typowy facet. Najprawdopodobniej, tak jak Iwaszkiewicz, był biseksualistą – uroda kobiet owszem, przykuwała jego uwagę, ale w erotycznych snach pojawiali się faceci.
Dawnej atmosfery z czasów młodości w Wilku nie da się oczywiście wskrzesić: kobiety zmieniły się fizycznie i psychicznie, żadna z nich nie ma konkretnego zajęcia, ich małżeństwa nie należą do udanych, są lekko zgorzkniałe. Najładniejsza z nich – Jola, która niemal nałogowo i do tego oficjalnie zdradza męża, zagina w końcu na Wiktora parol, dając przy tym próbkę swego wyszukanego kunsztu erotycznego. Na Wiktora działa to jednak niespecjalnie: brak tej świeżości, zjawiskowości, rozkosznego oszołomienia... których doświadczał z Julcią. Wujostwo namawiają go, by się ożenił z najmłodszą z sióstr dwudziestojednoletnią Tunią. Ale on nie chce utknąć w Wilku.
Wiktor jest mężczyzną dojrzałym, ale i doświadczonym: walczy w I wojnie, jakimś cudem trafia do Archangielska, uczestniczy też zapewne w wojnie polsko-bolszewickiej, otrzymuje stopień kapitana, później ofiarnie pracuje w instytucjach samorządowych, a mimo to czuje się niespełnionym. I to nie dlatego, że nie założył rodziny. Jego niespełnienie to jest stan duszy właściwy ludziom o refleksyjnym usposobieniu, pod każdą szerokością geograficzną. Metaforą jego młodzieńczych planów może intensywność i charakter doznań, jakie doświadczał podczas nocnych seansów erotycznych z Julcią, a przenośnią ilustrującą osiągnięcia wieku dojrzałego – zniechęcający wygląd ciała tejże Julii po 15 latach. Przyjeżdżając do Wilka miał nadzieję, że erotyczna gra, którą z Julią rozpoczął przed 15 laty będzie mogła być kontynuowana, ze zostanie dopowiedziane, to, co wówczas było w sferze domysłu. Ale wystarczyło przyjrzeć się temu, co czas nawyczyniał z ciałem dawnej kochanki, by otrzymać "krzyczące" wyjaśnienie.
Młodzieńcze marzenia na ogół się nie spełniają, o zmarłych łatwo się zapomina, czas zmienia postać świata - to banały. Ale opowiedziane przez Iwaszkiewicza - krzepią.

Więcej recenzji na temat Panny z Wilka
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5


Dodaj komentarz Brak komentarzy

Komentarze i recenzje dotyczące streszczenia Panny z Wilka

Czytaj darmowe streszczenia - Pisz i zarabiaj

Streść ludzką wiedzę w Shvoong. Dołącz do nas

------