Od kilku tygodni
Homo bimbrownikus króluje na listach najlepiej sprzedających się książek Empik'u.
Cóż takiego
Andrzej Pilipiuk tchnął w postać Jakuba Wędrowycza, że jego opowiadania ściągają taką rzeszę czytelników? Cóż... Wędrowycz to zdegenerowany wiejski egzorcysta-amator, w dodatku kultywator rodzimej tradycji bimbrowniczej - jej nieodłączny degustator. Nikt do końca nie wie, ileż on ma lat, ale wiadomo, że przeszło sto...
Nowa pozycja książkowa zawiera trzy krótkie opowiadania:
1.
Ostatnia misja Jakuba
2.
Cyrograf
3.
Ochwat oraz jednego naprawdę długiego pod tytułem
Homo bimbrownikus - warte poczytania.
Książkę czyta się bardzo szybko i bardzo przyjemnie, choć mnie osobiście wydaje się, że poprzednie części były śmieszniejsze. Opowieści Pilipiuka są zaliczane do fantasy, ale w tym konkretnym przypadku naprawdę trudno jednoznacznie zakwalifikować - chyba należałoby stworzyć osoby gatunek literacki.
Polecam do poczytania każdemu, kto chce się oderwać od rzeczywistość.