Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Lew, Czarownica i Stara Szafa

książki Streszczenie   według:Juras     Autor : Clive Staples Lewis
ª
 
Istnieją książki, które nie starzeją się nigdy. Co symptomatyczne, należą do nich powieści dla dzieci i młodzieży (nie tylko zresztą), których akcja dzieje się w świecie baśni. Być może dlatego, że poza pięknym językiem i pobudzającymi wyobraźnię opisami wyimaginowanych światów przekazują nam pewne uniwersalne prawdy, o których łatwo zapominamy w jakże odmiennym od baśni dzisiejszym świecie. Książki te uczą nas, a właściwie przypominają iż takie cechy jak uczciwość, prawość, przyjaźń czy poczucie obowiązku wbrew pozorom nie tracą na aktualności, chociaż często poddawane są trudnym próbom. Nie inaczej ma się ze wspaniałą sagą “Opowieści z Narnii”, na której zdążyły się już wychować trzy pokolenia czytelników. Akcja pierwszej części sagi pt. “Lew, Czarownica i Stara Szafa” rozpoczyna się w wiejskim domu sędziwego Profesora, w którym znalazła schronienie czwórka dzieci z bombardowanego przez Niemców Londynu. Stary i tajemniczy dom jest idealnym miejscem do zabawy, tym bardziej że zła pogoda nie sprzyja wycieczkom po okolicy. Pewnego razu, podczas zabawy w chowanego dziewczynka imieniem Łucja chowa się w starej szafie i ze zdumieniem odkrywa, że stanowi ona przejście do innego, niezwykłego świata. Wchodzi doń i wkrótce napotyka fauna imieniem Tumnus, który zaprasza ją na podwieczorek. Łucja jako pierwsza dowiaduje się że kraina, w której się właśnie znalazła nosi nazwę Narnia. Rządzi nią zła Czarownica która sprawiła, że panuje tu wieczna zima chociaż nigdy nie nadchodzi Boże Narodzenie. Tumnus wyznaje ze skruchą że sam również pozostaje na usługach Białej Czarownicy i właściwie powinien odprowadzić do niej dziewczynkę, ale po krótkiej walce z samym sobą pozwala jej wrócić do domu. Pozostałe dzieci nie wierzą oczywiście ani jednemu słowu Łucji. Dla nich dziewczynka była nieobecna zaledwie chwilę, chociaż sama Łucja upiera się, że spędziła w Narnii kilka godzin. Rodzeństwo bada szafę ale nie znajduje niczego niezwykłego – ot, szafa jak szafa, tyle że duża. Dochodzą do wniosku, że Łucja wszystko to sobie wymyśliła. Szczególnie okrutnie szydzi z niej Edmund, doprowadzając dziewczynkę do łez rozpaczy. Mija kilka dni. Dzieci ponownie bawią się w chowanego. Łucja raz jeszcze chowa się w szafie. Tym razem widzi to Edmund i wchodzi za nią, aby ostatecznie zdemaskować jej kłamstwa. Jakie jest jednak jego zdumienie, kiedy w środku nie tylko nie znajduje Łucji, ale sam przenosi się do ośnieżonej Narnii. Spotyka tam samą Białą Czarownicę, która w towarzystwie złośliwego karła przemierza krainę w saniach zaprzęgniętych w renifery. Częstuje Edmunda czarodziejskim ptasim mleczkiem i wypytuje, skąd pochodzi i jak się tutaj znalazł. Szczególnie zainteresowana wydaje się faktem, iż dzieci jest czwórka. Odsyła Edmunda do domu z poleceniem, aby sprowadził do jej zamku pozostałą trójkę. Edmund godzi się spełnić jej prośbę. Po powrocie do domu Edmund wciąż twierdzi, że to jedynie wymysł Łucji. Wreszcie przyznaje, że istotnie był w jakiejś dziwnej krainie. Zdezorientowane dzieci nie wiedzą, co robić. W końcu udają się po radę do Profesora. Mądry staruszek mówi im że wydarzyć może się wszystko, byle tylko dostatecznie mocno w to wierzyć. Ostatecznie cała czwórka postanawia udać się do Narnii razem. Po przejściu do magicznej krainy spotykają parę sympatycznych bobrów.
Dzieci dowiadują się od nich że do Narnii powraca Lew Aslan, Władca Puszczy, aby rozprawić się z Białą Czarownicą. Jednakże zgodnie ze starożytnym proroctwem ostateczne zwycięstwo zapadnie dopiero wtedy, gdy na poczwórnym tronie Narnii zasiądzie dwóch Synów Adama i dwie Córy Ewy. Wszystko wskazuje na to, że chodzi o czwórkę młodych wędrowców. Aslan czeka już na nich przy miejscu zwanym Kamienny Stół. Bóbr ma tam ich zaprowadzić. Edmund wymyka się z chaty Bobra i udaje do Zamku Białej Czarownicy. Ta, rozwśieczona że przybywa sam, traktuje go w sposób zimny i okrutny. Edmund zaczyna zastanawiać się czy postąpił słusznie, dając wiarę jej słowom. To już nie blada piękność, któraczęstowała go ptasim mleczkiem. Wyciąga od niego informacje o spotkaniu przy Kamiennym Stole, każe karłowi zakuć go w kajdany i wyrusza do konfrontacji z Aslanem. Tymczasem pozostałe dzieci podążają za Bobrem do Kamiennego Stołu. Po drodze widzą topniejący śnieg i pierwsze oznaki nadciągającej wiosny, Oznacza to, że moc Czarownicy zaczyna słabnąć. Spotykają również św. Mikołaja, który na dalszą drogę obdarza ich prezentami – Piotr otrzymuje tarczę i miecz, Zuzanna łuk oraz róg, którym będzie mogła wzywać pomocy a Łucja buteleczkę z magicznym eliksirem, leczącym wszelkie rany. Przy Kamiennym Stole, w otoczeniu świty magicznych stworzeń, oczekuje już na nich sam Aslan. Wyjawia dzieciom, że dzień rozprawy z Czarownicą jest już bliski. W chwilę później przy Stole pojawia się ona sama i zgodnie ze starożytnym prawem żada Edmunda, jako zdrajcy, dla siebie. W ten sposób przepowiednia nie może się spełnić. Aslan nie godzi się na to.Wybacza Edmundowi, pasuje Piotra na rycerza i odsyła go wraz ze swoją armią do Zamku Króla, a sam udaje się do Czarownicy, by ta wykonała na nim wyrok śmierci. Gdy triumfująca Czarownica pozbawia Aslana życia, zwołuje armie potworów i pewna wygranej rusza na armię Piotra. Nie wie jednak, że zgodnie z jeszcze starożytniejszym prawem Aslan nie może umrzeć. Lew odradza się potężniejszy niż do tej pory, obraca Zamek Czarownicy w perzynę, uwalnia zaklęte w kamień leśne stworzenia i wraz z nimi śpieszy na pole bitwy, by w ostatniej chwili zamienić klęskę w wielkie zwycięstwo. Dzieci pozostają w Narnii i zasiadają na czterech tronach Królestwa. Aslan znika ponownie a wraz z upływem czasu Narnia osiąga szczyt rozkwitu. Kiedy po wielu latach czwórka rodzeństwa odnajduje drogę do własnego świata, okazuje się, że minęło tam zaledwie kilka minut. Doskonała lektura dla ludzi z wyobraźnią. I szkoda jedynie, że wracamy do takich książek gdy pojawiają się ich mniej lub bardziej udane ekranizacje.
Opublikowano dnia: 12 stycznia, 2006   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    streszczenie 8 rozdziału co było po obiedzie Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    nooby Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    NAISZ W IMIENIU ASLANA KRÓTKI LIST BĘDĄCY ODPOWIEDZIĄ NA PROŚBĘ ŁUCJI ( 1 Odpowiedz ) Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz  :    Droga Łucjo! Na początku listu pragnę Cię serdecznie pozdrowić i podziękować za list,który do mnie napisałaś. Postaram się przybyć jak najszybciej.Narnia to moja ojczyzna,więc muszę ją uratować.Co do Twojego przyjaiela Tumnusa oraz Białej Czarownicy obiecuję dotrzymać słowa.Czarownica poniesie karę za swój zły czyn.Uratuję Narnię przed zagładą! pozdrów wszystkich Aslan 4 czerwca 2014
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    Jak wyglądał Aslan ? Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    wypowiedź profesora Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    czy będzie film pt.,,Opowieści z Narnii: Srebrne krzesło"?? ( 2 odpowiedzi ) Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz  :    spytaaj się autora tej książki 12 marca 2013
  1. Odpowiedz  :    NIEWIEM ! 7 lutego 2013
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    w imieniu aslana napisz odpowiedz Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    kto występuje w lekturze Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    jak wyglądał ten stół Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    list w imieniu aslana będacym odpowiedzią na prożbę łucji Zobacz wszystkie
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
  1. 6. kamyczek

    za mało?!

    to jest bardzo dobre streszczenie, szczerze mówiąc ja w książce nie znalazłam nic ponad to, a może nawet jeszcze mniej, np. żadnego opisu wyimaginowanych krain;) z całym szacunkiem dla wszystkim, którym "Opowieści..." się podobają:) a streszczenie to streszczenie, czyli minimum słów, maximum treści, przynajmniej kiedyś tak uczyli^^ pozdrawiam

    4 Zagłosuj 22 maja 2008
  2. 5. Jakies.. :d

    za malo

    to jest dosc dobre streszczenie ale gdyby jeszcze bylo wiecejwypisanych przygod jakie czworka rodzenstwa mieli to by bylo juz Dobre streszczenie a tak to jest takie sobie Daje 2/5

    6 Zagłosuj 19 marca 2008
  3. 4. emila-s

    super

    Książki o Narnii są naprawde świetne, ale raczej nie doczekamy się kolejnych części. Z tego co wiem autor Narnii jest/był mniej więcej w wieku Tolkiena, więc jeśli jeszcze żyje, musi byc już staruszkiem...

    4 Zagłosuj 13 marca 2008
  4. 3. lol

    fajo bajo

    piszcie na ten numer 503655656

    3 Zagłosuj 5 marca 2008
  5. 2. Jasińska

    Klaudia

    Ta książka jest świetna , pełna przygód i fantasy. Przeczytałam już wszystkie części "Opowieści z Narnii" nawet kilka razy , a teraz czekam na następną częśc. A tak wogóle to ja uwielbiam czytac .Bużka!

    4 Zagłosuj 18 lutego 2008
  6. 1. bartczak

    za mało

    Podoba mi się to streszcenie le zamalo przygud dzieci mialy więcej przygud np. niejest pisana przygoda z olbżymem to jesna a dtugie to autor tego powinien pamiętać o bezokolicznikech!

    3 Zagłosuj 2 lutego 2008
X

.