Streszczenie tej książki w kilku słowach będzie tylko głupią próbą. Niemniej jednak postaram się zrobic wszystko, co w mojej mocy
by przedstawić emocje, które towarzyszyły mi podczas lektury tej książki. Historia opowiada o dwojgu nastolatków - Jamie i Landon''nie. Podczas gdy Landon jest typowym dorastającym chłopakiem, ze wszystkimi kojarzącymi się z okresem buntu cechami, Jamie jest słodką, poważną i prostolinijną dziewczyną, której dalece do określenia "popularna". Pewnego dnia Landon wpada w tarapaty. Zostaje ukarany i przydzielony do weekendowych prac społecznych oraz zobowiązany do wzięcia udziału w wiosennym przedstawieniu, ogranizowanym przez szkolne kółko teatralne, a w którym gra również i Jamie.
chłopak prosi dziewczynę o pomoc w nauce roli i wkrótce zostają przyjaciółmi. Landon odkrywa w Jamie wspaniałe cechy charakteru, które ignorował i nie dostrzegał przez całe dotychczasowe życie. Stopniowo
uczy się
od niej, że opinia innych nie jest w życiu najistotniejsza. Między nimi wybucha nieoczekiwany romans. Jednakże Jamie skrywa straszliwą tajemnice, którą niedługo ujawni Landonowi. Ten sekret wstrząsnął ich związkiem i w pewnym stopniu przewrócił go do góry nogami. Chłopak dostaje od życia ważną lekcję, dzięki której dojrzewa i uczy się sztuki miłości. Chociaż to opowiadanie może wydawać się zwykłym romansem, który na pierwszy rzut oka niczym nie różni się od innych, w rzeczywistości jest cudownym i mistrzowskim dziełem, w którym Nicholas Spark zgrabnie zamknął emocje, tragizm oraz magię miłości. W
chwili dobrnięcia do końca utworu człowiek zaczyna doceniać wartość drugiej osoby (małżonka itd) oraz uświadamia sobie, że w każdej chwili może stracić to, co dla niego najcenniejsze. Zakończenie wprawia czytelnika w nastrój smutku, lecz równocześnie i radości. Lament nad losem bohaterów miesza się tu cudem przemiany duchowej. Jeśli nie jestes jeszcze dostatecznie przekonany by przczytać tą książkę, to polecam film oparty na jej fabule. Książka jedak jest warta wysiłku.
Więcej recenzji na temat Szkoła uczuć