„Samotność w sieci” to książka
przeznaczona głównie dla kobiet jednak pokusiłbym się
o stwierdzenie, że jest to literatura
przeznaczona dla ludzi wierzących
w miłość, także tą przez Internet, miłość, dla której ograniczeniem nie
są kilometry oddzielające nas od ukochanej osoby, lecz czas, który
możemy jej poświęcić rozmawiając z nią w Internecie…Podobnie jest z
głównymi bohaterami „Samotności w sieci”, którzy zakochują się…no
właśnie ciężko powiedzieć czy zakochują się w sobie czy też w rozmowie,
którą prowadzą…w każdym razie początkowo nasuwa się druga opcja,
ponieważ główni bohaterowie zaczynają żyć tylko po to by ze sobą
rozmawiać i nic innego się nie liczy…idą do pracy tylko po to by włączyć ICQ
(mało popularny w Polsce komunikator, co ciekawe wymowa tych trzech
liter przypomina angielskie słowa „I seek you” tłum. Ja szukam ciebie)
i zacząć rozmawiać a kiedy wracają do domu już nie mogą doczekać, kiedy
jutro pójdą do pracy…Wiśniewski pisze bardzo nowocześnie nie broniąc
się w swojej książce przed erotyzmem, czułością, współczuciem, i
smutkiem…a wszystko to przez Internet…jednak tym razem dwójka kochanków
spotyka się w życiu realnym, dalej powinno być „I żyli długo i
szczęśliwie” jednak niestety dwa różne światy, w których żyją i wiele
innych przeszkód powoduje, że mimo miłości, którą siebie obdarzyli
podejmują trudną decyzje…mają już nigdy się nie spotkać…nawet w
Internecie…