.

Rozwiąż zagadkę i wygraj $500!

Demokracja peryferi

Summary rating: 3 stars 3 Recenzja
Review by : Mark64
Wizyty : 63  słów: 600   Opublikowano dnia: października 18, 2007
             Książka ta jest próbą diagnozy dlaczego polska demokracja nie funkcjonuje odpowiednio i nie spełnia oczekiwań społeczeństwa. Autora szczególnie interesuje to jak dużo obywateli nie identyfikuje się z ustrojem u nas funkcjonującym oraz dlaczego tak dużo ludzi jest wyrzuconych poza obszar życia publicznego. Krasowski za mankamenty demokracji postkomunistycznej obwinia środowisko demokratycznych liberałów usytuowanych w Gazecie Wyborczej oraz w partii Unia Demokratyczna. Ci intelektualiści po obumarciu systemu centralizmu politycznego i gospodarczego przyjęli model liberalnej demokracji i narzucili go bez dyskusji całemu społeczeństwu. Owa demokracja wyróżniać miałaby się neutralnością wartości, czyli nie miałaby wyróżniać żadnego systemu wartości. Wszyscy obywatele powinni swoje ideały dobra realizowac w życiu prywatnym, zaś życie publiczne powinno być wolne od jakiegokolwiek wartościowania. Według autora, konsekwencją tego założenia okazało się, że byli komuniści jak i była opozycja solidarnościowa przedstawiali tą samą wartość w demokracji. Okazało się na dodatek, że byli solidaruchy, mając pretensję do oceniania moralnego i sądzenia byłych komunistów, mając wiarę w absolutne dobro, są zagrożeniem dla liberalnej demokrsacji. Bo przecież, wg. Michnika i Kuronia demokracja polega natym, że w swerze publicznej dokonuje się przetargów różnych interesów. Dla Zdzisława Krasowskiego takie podejście do demokracji wyklucza z życia publicznego olbrzymią część społeczeństwa i pozostawia tą część samym sobie. To dlatego tak mało ludzi chodzi na wybory, to dlatego w ciągu tych kilkunastu lat od upadku „komunizmu” nie powstało społeczeństwo obywatelskie, partycypujące w życiu społecznym. Krasowski uważa, że w neutralnym państwie nie odbywa się debata publiczna, bo i o czym miałaby ona być, jeśli dobro to osobista sprawa każdego człowieka i nie dotyczy społeczności. Jedynym wyjściem z tej ślepej uliczki w jaką wpędzili Polaków liberalni intelektualiści jest budowa republiki, a nie liberalnej demokracji. Republika polega na tym, że podstawą jej jest dobro wspólne, a nie inters jednostki lub grupy. To w republice cały czas trwa publiczna debata o dobru wspólnym, jak je rozumieć i realizować. Tylko tak funkcjonując społeczeństwo może zachować swą wolność, a nie dbając o indywidualny interes. Wydaje mi się, że autor trafnie spostrzegł przyczyny choroby naszej demokracji. Twierdzenie Michnika, że każdy kto ma wiarę w istnienie dobra obiektywnego stanowi zagrożenie dla demokracji, stawia poza jej nawias gro społeczeństwa. Nic dziwnego, że tak wielu Polaków czuje się wyalienowanych ze wspólnoty. Jednak jako liberał uważam, że sięgnięcie do idei republiki z jej dobrem wspólnym nie rozwiązuje sprawy w zindywidualizowanym społeczeństwie. Nie wiem jak na nowo stworzyć wspólnotę i poczucie dobra wspólnego. Pomimo to namawiam wszystkich do przeczytania tej książki i zastanowienia się nad tym problemem.

Więcej recenzji na temat Demokracja peryferi
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5


Dodaj komentarz Brak komentarzy

Komentarze i recenzje dotyczące streszczenia Demokracja peryferi

Czytaj darmowe streszczenia - Pisz i zarabiaj

Streść ludzką wiedzę w Shvoong. Dołącz do nas

------