Kochanowski osiadłszy na wsi ożenił
się z Dorotą Podlodowską. W życiu rodzinnym, w zajęciach ziemianina i w poezji znalazł spokój i zadowolenie. Niestety, tę pogodną atmosferę dworu w Czarnolesie zniweczyło nieszczęście – śmierć ukochanej córeczki, Urszulki. Cios był bardzo bolesny. O wielkim cierpieniu poety świadczy dedykacja Trenów: Orszuli Kochanowskie, wdzięcznej, uciesznej, niepospolitej dziecinie(...)w niedoszłym wieku swoim z wielkim a nieznośnym rodziców swym żalem zgasła: Jan Kochanowski niefortunny ociec swojej najmilszej dziewce z łzami napisał. Nie masz Cię, Orszulo moja!
Czym
są Treny ? Są arcydziełem poezji, a jednocześnie najpiękniejszym pomnikiem grobowym Urszulki. Nieszczęśliwy ojciec pragnie swą ukochaną córkę uczcić, zachować w ludzkiej pamięci. Wie, że najtrwalsze pomniki skruszeją, ale dopóki będzie istniała mowa polska, będą znane Polakom Treny i mała Orszulka.
Treść Trenów stanowią uczucia poety, jakie owładnęły nim po
śmierci dziewczynki. Odmalował też słowami jej postać, usposobienie, zalety charakteru. Tyle tu bólu, tęsknoty, zwątpienia i rozpaczy. Poeta przedstawia też nastrój panujący w rodzinie po stracie córeczki. Pełno nas, a jakoby nikogo nie było... To uczucie wielkiej pustki po śmierci drogiej osoby znają dobrze wszyscy, którzy stracili kogoś z najbliższych. Kochanowski doskonale odtworzył w tych prostych słowach prawdziwe przeżycia zbolałego serca. Cierpienie jest tym większe, że wszystko przypomina mu o stracie i nie ma nadziei na jej odzyskanie.
O tym, że Treny są arcydziełem poezji, zdecydowała nie tylko treść, nie tylko bogactwo uczuć osobistych. Na wartość Trenów złożyła się w równej mierze mistrzowska forma utworu. To cykl dziewiętnastu utworów, które tworzą harmonijną całość i nie nużą czytelnika, chociaż omawia w nich poeta jeden temat: żal ojca po śmierci dziecka. Bogactwo przeżyć poety znalazło wyraz w bogactwie słownictwa, którym Kochanowski określił najróżnorodniejsze odcienie uczuć, a także w trafnym doborze środków artystycznych. Apostrofy, wykrzyknienia, pytania retoryczne ożywiają styl i chronią go od monotonii, a przenośnie, porównania, epitety przyczyniają się do obrazowości mowy, do wyrazistości i plastyczności przedstawionych przez autora postaci, zdarzeń, uczuć.
Warto dodać, iż Treny nie powstawały całkiem spontanicznie, rozpatrywane w całości mają charakter traktatu filozoficznego o ludzkim życiu i losie, o jego stosunku do świata. W
cyklu można zaobserwować wyraz buntu wobec świata, jak i próby pogodzenia się z losem. W rezultacie prawdziwym bohaterem Trenów staje się sam autor, rozpaczający po stracie córki ojciec, przedstawiający własne uczucia, przemyślenia i własne rozterki. Kompozycja Trenów jest także dokładnie przemyślana, poszczególne utwory cyklu można podzielić tematycznie.
Autor zastosował budowę zbliżoną do kompozycji starożytnego epicedium ( utworu poświęconego osobie zmarłej). Zgodnie z tymi założeniami pierwsze utwory tego cyklu przynoszą pochwałę osoby zmarłej, przedstawienie jej, rozpatrywanie okoliczności śmierci. Środkowe wiersze całego cyklu to opłakiwanie zmarłego, przeradzające się u Kochanowskiego w bunt i rozpacz. Końcowe utwory cyklu to szukanie pocieszenia, prowadzące do psychicznego uspokojenia i pogodzenia się z losem.
Treny uznawane są za szczytowe osiągnięcie liryki renesansowej, poeta wykazał w nich subtelność przeżywania, stworzył przepiękne dzieło liryczne nasycone elementami filozoficznymi.