Obrazy poetyckie Na początek krótka „charakterystyka” grupy będącej u władzy( 3 początkowe wersy), dalej refleksja na temat symbolicznego „błota” i skutków , jakie może za sobą pociągnąć (od 4 do 9 wersu), następnie przewrotna retrospekcja „krótki rzut błota wstecz” (10- 14), nawiązanie do trudnej teraźniejszości ( wersy 15 – 19) Wersy podałam orientacyjnie, ponieważ utwór zawiera mnóstwo przerzutni, więc całostki myślowe często kończą się w połowie wiersza.
Jaki jest sens owych obrazów? Pierwszy z nich omówiłam we fragmencie „Bohater liryczny”.( w cz.1)
W drugim „błoto” – ma znaczenie metaforyczne. Ono utrudnia i plugawi życie. To wszystko, co budzi odrazę i zasługuje na pogardę w zachowaniu człowieka. Oto, jakie skutki może za sobą pociągnąć „obrzucanie kogoś błotem”, czyli oczernianie kogoś, pomawianie o coś, czego wcale nie zrobił. Otóż „błoto rzuca określone światło” – czyli źle świadczy o zakłamanym oszczercy, ale też niektórzy uwierzą w tę kłamliwą opinię i skażą niewinnego człowieka („komu rzuca piaskiem w oczy”), bardziej światła część społeczeństwa zauważy , że to widoczne oszustwo („komu rzuca się w oczy to błoto”). Inni z kolei będą zażarcie dyskutować i udowadniać swoje racje, wzajemnie się atakując („komu do gardła się rzuca”). W końcu można od tego zwariować („komu na mózg się rzuciło”).
W kolejnym obrazie, który zapowiada groteskowy frazeologizm „krótki rzut błota wstecz” zbudowany na wzór „rzut oka” (pobieżne, powierzchowne spojrzenie), „krótki” pewnie też sugeruje krótkowzroczność ówczesnych władz, autor nawiązuje do wiersza Marii Konopnickiej „Rota”, parafrazując jej słowa. Zamiast „nie rzucim ziemi, skąd nasz ród” ironizuje groteskowo: „nie rzucim ziemi, skąd nasz brud”, ale zaraz prostuje, że to niby przejęzyczenie i poprawia „brud” na „trud” i dodaje, że istotnie „nie rzucimy i dziś”. O co chodzi? Patriotyzm był traktowany przez komunistów instrumentalnie. Treści i hasła związane z tym pojęciem wykorzystywali propagandowo dla osiągania najważniejszych w danym momencie celów. To było jedno z narzędzi zniewalania społeczeństwa. „Nasz brud” to przenośnia określająca wszelki fałsz, obłudę, zatajanie prawdy przed społeczeństwem przez warstwę rządzącą, pozory wielkich osiągnięć. Z kolei „trud” nawiązuje do zasad państwa totalitarnego - wspólne życie i wspólna praca uczynią człowieka lepszego i szlachetniejszego. W gruncie rzeczy chodzi o kontrolę wszelkich sfer życia obywateli.
W czwartym obrazie więc nikt się nie zbuntuje i podporządkuje się chorym zasadom reżimu „no darmo, nie rzucimy i dziś, rzucimy się w przepaść błota”. Zniewolone społeczeństwo dostosuje się do sytuacji, czekając na lepsze jutro („może rzucą dziś wreszcie jakiś ochłap, przepraszam towar”) . Chociaż czy na pewno tak będzie? – zdaje się pytać na zakończenie podmiot nieśmiało ze względu na cenzurę („chociaż czy”).
Skojarzenia
Systemy totalitarne, ustroje oparte o przemoc, techniki sprawowania władzy i procesy manipulowania człowiekiem to popularny temat wśród twórców współczesnych. Dość wspomnieć słynny wiersz-przestrogę polskiego noblisty
„Który skrzywdziłeś” Czesława Miłosza, który wyznacza poecie rolę sumienia narodu. Ostrzega także władców tego świata przed czynieniem krzywdy i zła – „Nie bądź bezpieczny – poeta pamięta” – pisze
Miłosz.
Ernest Bryll w wierszu „
Ten który” zaprzecza teorii Czesława Miłosza. Wspomniany utwór jest bezpośrednią odpowiedzią, poetycką polemiką z utworem
„Który skrzywdziłeś”. Wg Brylla siła i władza zawsze zwyciężą – przekupią lub zniszczą poetę, odkształcą poezję. Jest to głos pełen goryczy i cynizmu, lecz wynika to z historycznego doświadczenia ludzkości.
A z prozy trzeba wymienić
„Folwark zwierzęcy” Georga Orwella – świetna, paraboliczna analiza sprawowania władzy i manipulowania ludźmi w systemie totalitarnym, czy „
Małą Apokalipsę” Tadeusza Konwickiego trafnie ukazującą życie i obraz społeczeństwa funkcjonującego w realiach takiego systemu. A także „
Zniewolony umysł” Czesława Miłosza, który analizuje skutki wpływu systemów totalitarnych na psychikę ludzi – to deformacja myśli i poglądów nawet jednostek wybitnie uzdolnionych