Podmiotem lirycznym jest
były uczeń, obecnie dorosły
mężczyzna, który wspomina
swojego nauczyciela od przyrody będącego jednocześnie bohaterem wiersza.
W drugiej zwrotce poeta opisuje pana od przyrody z
punktu widzenia dziecka: uczeń patrzy na pana z ławki. Nie widzi jego twarzy ponieważ nauczyciel jest bardzo wysoki. Z tekstu powoli wyłania się portret nauczyciela: jest to przystojny
mężczyzna, starannie ubrany, trochę straszny i zarazem trochę śmieszny ze względu na swój wysoki wzrost.
W wierszu pojawia się
jeszcze jeden opis nauczyciela; ten opis jest
metaforyczny. Pochodzi od dorosłego człowieka, który zna historię, przeżył wojnę i wie o śmierci swojego profesora. To bardzo pogodny, pełen sympatii opis. Postać nauczyciela jest jasna, promienna i wesoła.
Profesor jest dla ucznia bardzo ważną postacią. Jednak nauczyciela nie obroniła wiedza i szacunek jaki miał dla życia i jakiego uczył swoich wychowanków.
Herbert pokazał tu ważną prawdę:
jednostka wykształcona i kulturalna jest bezsilna wobec przemocy fizycznej, chamstwa i brutalności, ale zwycięża duchowo - buduje sobie pomnik w umysłach i sercach innych ludzi.