• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Książki>Poetry>Ach, gdyby, gdyby nawet piec zabrali. Moja niewyczerpana oda do radości

.

Ach, gdyby, gdyby nawet piec zabrali. Moja niewyczerpana oda do radości

autor : asgard     

Autor : Miron Białoszewski
Powered by Profi-Lingua
    „Ach, gdyby, gdyby nawet piec zabrali. Moja niewyczerpana oda do radości” - wiersz Mirona Białoszewskiego
(1922 – 1983). Podmiotem lirycznym jest posiadacz pieca „podobnego do bramy tryumfalnej”. Mówi o tym, co się stało z tym piecem.     Otóż, miał piec, z którego był dumny i zadowolony. Jednak piec został zabrany, najpewniej z powodu remontu domu, zainstalowania centralnego ogrzewania. Protesty na nic się zdały. Piec zniknął z mieszkania. Jedynym znakiem jego istnienia była „szara naga jama”, a więc pusta wnęka w ścianie. Posiadacz pieca stał się... posiadaczem jamy po piecu. Okazuje się jednak, że to mu wystarczyło. Pusta wnęka stała się dlań przedmiotem rozrywki, bowiem można było bawić się słowami „szara naga jama”. Z kolei słowa te utworzyły nową wartość, nową „rzecz”. Była to „szaranagajama”.    Miron Białoszewski zobrazował znaczenie zwyczajnego przedmiotu, jakim jest piec. Człowiek może czuć się dobrze, mając piec. Utrata pieca może spowodować smutek. Człowiek jednak łatwo się przystosowuje do nowej sytuacji. Utratę pieca może zrekompensować posiadaniem pustej wnęki. Może nawet wytworzyć sobie zupełnie nową, nikomu nieznaną rzecz, np. szarąnagąjamę. Przesłanie wiersza jest zatem optymistyczne. Człowiek doświadcza różnych rzeczy, w związku z tym może popadać w skrajności: od rozpaczy po szczęście. Istotne jest to, aby się nie załamywać, lecz wykształcić w sobie umiejętność cieszenia się nawet z czegoś, co pozornie nie istnieje, jak owa „szaranagajama”.
Opublikowano dnia: stycznia 25, 2008
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.