Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

FRASZKI (18)

książki Streszczenie   według:Sophisticated     Autor : Jan Kochanowski
ª
 
Fraszki Jana Kochanowkiego tworzą ogromny zbiór ponad trzystu utworów, zróżnicowanych pod względem treści, przesłania i długości. Zbiór fraszek można przedstawia pełną renesansową wizję świata, wizję poety - przedstawiciela epoki. Na renesansowy charakter fraszek wskazują: ich (zazwyczaj) żartobliwa treść, afirmacja życia, pochwała ludzkiej intelgencji i częste odwoływanie się do rzeczywistości antycznej.
W utworze "Na swoje księgi" autor głosi pochwałę radosnego życia, przekonuje że powaga "nie popłaca", a człowiek pogodny i wesoły wszędzie jest mile widziany.
W poważnej w treści fraszce "O żywocie ludzkim" pisarz zwraca czytelnikom uwagę na przemijalność, ulotność życia i wszelkich dóbr doczesnych (urody, mocy, pieniędzy, sławy). Autor wskazuje na nieskuteczność wysiłków ludzi, którzy pragną strzec swoich dóbr - wszystko może zostać im odebrane.
Utwór "Raki" to wiersz, który czytany wspak ma przeciwny sens. Kochanowski używa tego chwytu literackiego dla rozbawienia czytelnika. Obydwie wersje fraszki opowiadają o kobietach widzianych oczyma poety, który wypowiada się w imieniu mężczyzn. Utwór czytany w tradycyjny sposób ukazuje kobietę jako człowieka idealnego - cnotliwego, prawdomównego, wiernego, skromnego. W drugiej, krańcowo innej wersji fraszki autor opisuje kobietę - demona: istotę występną, zakłamaną, chciwą, niewierną i rozrzutną.
Epigramat "Na Matusza" złożony jest z dwóch wersów. Kochanowski drwi z Matusza, który wydaje się być dodatkiem do swoich wielkich wąsów.
Utwór "Na sokalskie mogiły" pełni funkcję epitafium wyrytego na grobie sokalskich rycerzy. Pisarz podkreśla, że śmierć poniesiona w obronie ojczyzny jest śmiercią najchwalebniejszą.
Fraszka "O miłości" jest epigramatem. Poeta przekonuje, że przed uczuciem nie można uciec - prędzej czy później doświadczy go każdy człowiek. Utwór ma charakter wybitnie renesansowy - pisząc o rzymskim bożku, Amorze, autor odwołuje się do starożytności.
Adresatem wiersza "O żywocie ludzkim" (Kochanowski napisał dwa utwory pod tym tytułem) jest Bóg - Wieczna Myśl. Kochanowski, biorąc go za świadka ludzkiej chciwości, opisuje zachowanie tłumu podczas mięsopustu ( = karnawału). Zdegustowany sztucznie wywołaną pazernością autor obśmiewa zachowanie gawiedzi.
We fraszcze "Ku Muzom" pisarz zawiera swoje przekonania i nadzieje dotyczące swojej twórczości. Kochanowski twierdzi, że cnota jest dla niego większą wartością niż bogactwo, gdyż w swoich utworach nikomu nie schlebia. Autor kończy utwór życzeniem: pragnie by jego rymy były słynne również po jego śmierci.
We fraszkach "O kaznodziei" i "O kapelanie" Kochanowski daje wyraz swojej dezaprobacie wywołanej zachowaniem duchowieństwa. Opisuje niegodne duchownych rozpasanie: pijaństwo, folgowanie rozkoszom cielesnym, rozbieżność w głoszonych poglądach i postępowaniu.

W utworze "Do fraszek" autor wyznaje, że jego intencją nie jest potępianie konkretnych ludzi, lecz ich występków. Jednocześnie autor "przestrzega" swoje fraszki przed nadmiernym chwaleniem ludzi, których dotyczą.

Wiersz "Do snu" przedstawia wrażenia duszy podczas snu, jako przedsmak pośmiertnej egzystencji.

Epigramat "Do Hanny" jest formą krótkiej prośby narzeczonego skierowanej do ukochanej, który prosi ją o odwzajemnienie gorących uczuć.

We fraszce "Do dziewki" Kochanowski utrwala uczucia towarzyszące zakochaniu: tęsknotę, smutek, radość, szczęście.

Utwór "Na most warszewski" jest pochwałą ludzkiej inteligencji. Poeta opisuje warszawski most wybudowany w 1573 roku dzięki królowi Zygmuntowi Augustowi. Kochanowski zwraca się bezpośrednio do Wisły, głosząc triumf człowieka nad naturą.

Adresatemwiersza "Na lipę" jest wykształcony człowiek chroniący się przed letnim upałem w cieniu drzewa. Lipa "prosi" gościa, by w zamian za ochłodę nie wynagradzał jej winem ani oliwą, lecz pięknym rymem.

Fraszka "Na dom w Czarnolesie" jest modlitwą Jana Kochanowskiego. Poeta błaga Stwórcę o spokojny żywot, zdrowie, czyste sumienie, dostatek, ludzką życzliwosć i dobrą starość.

W utworze "Do fraszek" (autor napisał dwie fraszki z takim tytułem) pisarz przestrzega czytelników przed zbyt dosłownym interpretowaniem informacji o sobie, zawartych we fraszkach. Informacje te autor określa jako równie kręte i mylne jak korytarze mitologicznego labiryntu na Krecie.
Opublikowano dnia: 25 sierpnia, 2007   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
X

.