W I części utworu Naruszewicz opisuje wydarzenia jakie miały miejsce podczas pokazowego lotu balonem. Porównuje wszystkich do robaczków. Mówi, że siłą wszystkiego jest rozum, to on pozwoli nam na coraz to nowsze wynalazki.
Balon w tym wierszu jest pretekstem, by mówić, pisać o rozumie, który może ograniczać kataklizmy i z gór zrobić równinę. Ten kto jest rozumny - jest wolny.
Naruszewicz porównuje rozum do łódki - mamy nią płynąć - wtedy będziemy jeszcze bardziej znani od braci Blanchardów.
Pointą mówi,że mamy być odważni i poprostu mamy myśleć, bo ten kto używa rozumu jest wolny i dzielny.