Dramat Mickiewicza wyrasta zainteresowań poety ludowością. Młody Mickiewicz mniej więcej w tym samym czasie pisze "Ballady i romanse" i podejmuje
się rozważań najistotniejszych dla ideologii wczesnego romantyzmu.
Akcja "Dziadów'' rozgrywa się w przycmentarnej kaplicy w dzień zaduszny. Guślarz, przewodnik
chór wieśniaków, za pomocą praktyk magicznych (palenie kądzieli, wódki, wianka, symboliczne gesty przywołuje dusze błądzące w otchłani, pomiędzy niebem i ziemią, dusze, które mają jeszcze "niezałatwione" sprawy i wymagają pomocy ze strony ludzi. Kolejno zatem pojawiają się cztery kategorie duchów:
a. o lekkich przewinach - Aniołki, duchy dzieci, które nie zaznały w swym życiu goryczy,
b. o najcięższych winach - widmo złego pana dziedzica - cierpi za to, że krzywdził
innych, przyczyniał się do śmieci,
c. o średnich grzechach - Dziewczyna - Zosia, cierpiąca za to, iż za życia odrzucała miłość innych
d. o najcięższych grzechach - upiór, który za życia sam targnął się na swe życie.
Guślarz i chór mogą pomóc Aniołkom i Dziewczynie. Dzieci dostają ziarenko gorczycy, a Zosia ma obiecane, że po roku w końcu dotknie ziemi i załuży na niebo. Pomocy nie uzyskuje widmo - jego grzechy są zbyt ciężkie, na wybaczenie nie zasługuje ten, kto krzywdził innych. Teraz, po śmierci, chór ptaków nocnych drze jego ciało na strzępy (to jego dawni poddani). Z kolei upiór nie słucha guślarza, który nie ma nad nim władzy, nie może go odpędzić. Jego pojawinie się zaburza obrządek, wymusza jego zakończenie.
Całość tego "spektaklu" ma przedziwną atmosferę, gdyż wyobrażenia chrześcijańskie łączą się z wierzeniami pogańskimi, a specyficzny czas i miejsce dopełniają ogólnego wrażenia. Utwór ten staje się manifestem wiary w irracjonalizm, a także wykładem specyficznej moralności ludowej.
Opublikowano dnia:
lipca 27, 2007
Więcej recenzji na temat Dziady cz.II