Literatura
wojny i okupacji stanowi przedłużenie dwudziestolecia międzywojennego,
ponieważ dojrzali pisarze kontynuowali twórczość w konspiracji i na
emigracji. Najnowsze badania życia literackiego w okupowanej Polsce przynoszą
bogaty materiał dokumentacyjny, który świadczy o tym, że po 1 września 1939
r. życie kulturalne i
literackie nie zamarło, a
jedynie zmienił się
charakter społecznego obiegu. Rozproszenie pisarzy i różnorodność ich doświadczeń
miały zdecydować nie tylko o tematyce utworów, lecz o rodzaju i skali wysiłków
zmierzających do tego, aby życie literackie nie tylko nie zanikło, ale nawet
nie zostało przerwane.Wszystkie tragiczne wydarzenia z życia autora tworzą kontekst utworu. Na świat przedstawiony w
wierszu składają sie obrazy ukazujące i dowodzące totalitarnego dążenia komunistycznych prześladowców chcących ograniczyć za wszelką cenę wolność, myśli i sumienie ludzkie. Stąd właśnie między innymi liczne napomknięcia o nie kończących sie przesłuchaniach (przez UB).System totalitarny to nie tylko przesłuchania to również ideologia i prapaganda. Ludzie są przez władzę niszczenie zarówno ideologicznie, jak fizycznie. Niepokorny człowiek w ustroju totalitarnym, może w każdej chwili zniknąć, zostać uwięziony albo prościej zamordowany.S. Barańczak w swym wierszu wykorzystuje możliwości języka przede wszystkim sięga do wieloznaczności słów u wyrażeń. Świat
przedstawiony ulega przez to deformacji i zniekształceniu. Tragedia nie rozgrywa sie jedynie "na zewnątrz", cała "wojna dwudziestoletnia" toczy sie również w świadomości i wnętrzu podmiotu lirycznego
Więcej recenzji na temat U końca wojny dudziestoletniej