„Germinal"- to XIII tom cyklu „Rougon-Macquartowie. Historia naturalna i społeczna rodziny za drugiego cesarstwa", ukazał
się w 1885 roku. Autor starał się, aby powieść była najlepiej udokumentowaną w cyklu. Był obecny podczas strajku, rozmawiał z robotnikami o ich warunkach pracy, o bezrobociu, o zmniejszaniu się zarobków, o braku stabilizacji w życiu proletariatu. Dzięki tym doświadczeniom Zola ustala, że robotnik może otrzymywać tylko minimum płacy potrzebnej do egzystencji, tak, żeby nie przestawał stanowić rezerwy roboczej i czyni z tego prawa sprężynę powieści.
Akcja powieści rozgrywa się w niewielkim miasteczku w północnej Francji. Bohaterami swej powieści uczynił Zola rodzinę Maheu, której dzień powszedni starał się oddać w jak najdokładniejszych szczegółach. Nędza tych ludzi była przerażająca. Gnieździli się w dziesięć osób w dwóch izbach. Od świtu do zmroku ciężko pracowali w kopalni, a mimo tego pieniędzy nie starczało im nawet na chleb. Pracować musiały już nawet dzieci, jak Janek czy piętnastoletnia Katarzyna. Cała rodzina wstawała wcześnie - o czwartej rano, aby „zarabiać" w przerażających warunkach, gdzie o zasadach bezpieczeństwa w ogóle nie było mowy, bardzo często dochodziło do wypadków. Po kilkudziesięciu latach pracy pod ziemią ludzie chorowali na pylicę, wręcz pluli węglem jak dziadek Bonnemort.
W ciasnym mieszkaniu siłą rzeczy obyczaje tych ludzi ulegają znacznemu rozluźnieniu. Przez cienkie ściany słychać wszelkie odgłosy, szczególnie w nocy, dlatego też dzieci były bardzo szybko uświadomione i wcześnie rozpoczynały życie seksualne, kilkunastoletnie dziewczynki parają się prostytucją. Nikt nie dziwi się, kiedy piętnastoletnia Katarzyna bierze sobie kochanka. Nikt się tym nie gorszy, cała tamtejsza społeczność uważa to za naturalną kolej rzeczy. Jedynie jej matka, kiedy córka przenosi się do Chavala, narzeka, że nie będzie miała już jej zarobków.
Opisując dzień powszedni górników, opisywał także ich miłostki i popędy. Nie pominął również scen brutalnych, np. opis mszczenia się przez kobiety na trupie chciwego sklepikarza, który często pożyczał im pieniądze, ale za cenę seksualnego wykorzystania ich córek. Opanowane wściekłością i żądzą zemsty kobiety okaleczyły trupa, pozbawiając go męskości.
Tymczasem wskutek kryzysu ekonomicznego dyrekcja kopalni obniża wynagrodzenia pracowników, którzy i tak już nie mają z czego żyć.. Za namową Stefana Lantier, byłego mechanika, bojownika o sprawiedliwość społeczną, górnicy przerywają pracę. Fundusze kasy pożyczkowej zorganizowanej przez Stefana szybko się wyczerpują, pomoc Międzynarodówki nie wystarcza. Namiętności rozpalają się, Lantier przestaje panować nad sytuacją i strajkujący demolują szyby. Władze wprowadzają do kopalni wojsko, które robi użytek z broni – pada czternaście ofiar. Górnicy kapitulują, dyrekcja pośpiesznie ogłasza amnestię. Stefan z miłości do Katarzyny również podejmuje pracę. Gdy są siedemset metrów pod ziemią, szalunek podpiłowany przez nihilistę Suwarina pęka i woda z piaskiem zalewa kopalnię. Stefan i Katarzyna chronią się wyżej, w galerii, która nie ma wyjścia i przez trzy tygodnie konają z głodu. Kiedy ratownicy docierają do nich, dziewczyna już nie żyje, a jej współtowarzysz jest bliski śmierci. Po wyzdrowieniu Stefan Lantier opuszcza kopalnię i wyjeżdża do Paryża, gdzie będzie pracował nad przygotowaniem Germinala socjalistycznego, który niebawem „rozsadzi ziemię" jak ów kiełek (z francuskiego germe), który padł na glebę zroszoną robotniczą krwią, niosąc posiew przyszłych rewolucji.
Emil Zola w swojej powieści wiernie przedstawił życie środowiska górniczego w czasach mu współczesnych. Zrobił to na podstawie wnikliwych badań i studiów. Jak już wspomniałam, przygotowując się do napisania powieści zebrał wiele materiałów, dlatego "Germinal" w najdrobniejszych szczegółach oddaje realia życia tego środowiska. Powieść cieszy się niesłabnącym powodzeniem chyba głównie ze względu na naturalistyczne przedstawianie faktów i mistrzowską kompozycję, gdzie dramat społeczny został przeciwstawiony dramatowi miłosnemu.
Więcej recenzji na temat "Germinal"