Strona główna Shvoong > Książki > Powieści > "Julita i huśtawki"

.

"Julita i huśtawki"

Summary rating: 4 stars 7 Recenzja
Review by : metafora
Wizyty : 295  słów: 600   Opublikowano dnia: września 04, 2005
Drugi hit autorki bestselleru pt. "Tego lata, w Zawrociu"!
Z cyklu: literatura ciekawa, nietuzinkowa, taka, co "chwyta". Żadne tam "babskie pisanie do poduszki" ;)
Napisana ładnym i giętkim, ale nie słownikowym językiem przez polonistkę
z wykształcenia powieść. Tu od razu na uwagę zasługuje wcielenie sie autorki-kobiety w postać narratora-mężczyzny (dość trudny zabieg zwłaszcza w tworzeniu scen erotycznych, z którymi Kowalewska poradziła sobie wyśmienicie!)
O czym?
To retrospekcja mająca swój początek w latach 50. Wówczas to powoli rodzą się kolejni bohaterowie książki, których losy krok po kroku zazębiają się w małym miasteczku o znamiennej i wdzięcznej nazwie Rodzinne. Ich prywatne życia zwinnie wplecione są w istotne wydarzenia polityczne kraju i świata: od zarania głębokiego socrealizmu, przez komunizm po współczesność. Epizodycznie więc cofamy się do słynnego gestu Kozakiewicza, do wyboru na sekretarza Partii Edwarda Ochaba,
do przemówień Gomułki, do strajków i zamieszek ulicznych, do ślubu Elvisa Presleya ze śliczną Priscillą, do debiutu Niemena w Opolu ponadczasowym "Dziwny jest ten świat" itp.
Jacy są ci bohaterowie? Przede wszystkim jeden skrajnie inny od drugiego. Ich przyszłość została podyktowana sytuacją rodziny, w jakiej przyszło im żyć... Skrajna bieda lub bogactwo, patologia lub ciepły dom, prostota lub ludzie wykształceni. To niewątpliwie wpływa na wielobarwny wachlarz owych postaci: na krzykacza
i karierowicza Medyka, na zadufaną w sobie Karolinę, sterowaną przez matkę-tancerkę, na rosnącą w apoteozie komunizmu Różę, na Bazylego, który wrósł w domu pełnym pijaństwa i chamstwa, na tytułową Julitę - postać wysublimowaną, pełną angelologii i aury tajemniczości, jaką emanuje na kartach powieści. Wreszcie Metka, którą celowo zostawiłam na koniec. Napiętnowana od początku swego istnienia (miał być chłopiec a tu dziewczynka, o, ironio!) umie odnaleźć się w niekochanym domu,
w szkole, na podwórkach... by stać się kobietą wykształconą, emanującą erotyzmem, przebiegłą, pewną siebie itp...
Gdyby ktoś mnie zapytał o czym jest tak naprawdę ta powieść, to nie umiałabym jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie... jest o pokoleniu Peerelu i wszystkim,
co się na nie złożyło: o "pierwszych krokach w chmurach" tegoż pokolenia, o sile miłości, sile zazdrości i sile nienawiści. O tym, co było szarobure i o tym, co niebieskie. O gęstym brudzie, ale i sterylnej higienie. I wreszcie NAMIĘTNOŚĆ... fragmentaryczna, zdawkowa, ale, co najważniejsze: delikatna i dzika, kobieca
i wynaturzona, czysta i stłamszona. Za każdym razem dyktowana INSTYNKTEM... nagim instynktem, który, bądź co bądź, tkwi w każdym
z nas...
Gorąco polecam! Mnie poruszyła. Zainspirowała. Zmusiła do refleksji. Pobudziła...
i umysłowo, i cieleśnie...

Więcej recenzji na temat "Julita i huśtawki"
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5


Dodaj komentarz Brak komentarzy

Komentarze i recenzje dotyczące streszczenia "Julita i huśtawki"

Czytaj darmowe streszczenia - Pisz i zarabiaj

Streść ludzką wiedzę w Shvoong. Dołącz do nas

------