Tytuł oryginału: Život je jinde
Powieść ta ukończona została w Czechach w 1970r., a po raz pierwszy ukazała
się we
francuskim przekładzie w Paryżu, gdzie uhonorowano ją nagrodą literacką Medicis. Pierwotny tytuł utworu brzmiał ,,Wiek liryczny”, co należy rozumieć jako wiek młodzieńczy, dorastanie.
Bohaterem, tej epopei młodości, jest poeta Jaromil, któremu towarzyszymy od chwili poczęcia aż do przedwczesnej śmierci. Utwór jest zjadliwą, lecz racjonalną i rozumną analizą niedorosłości, wieku narcyzmu, poetyckiego stosunku do świata, który może być zgubny, jeśli nie jest mu dane
się rozwinąć. Kundera wyraża swój pogląd o wieku młodzieńczym, lirycznym charakterze, który nie mogąc poradzić sobie w realnym świecie, kreuje swóją własną niezależną rzeczywistość: poezję,
która daje mu schronienia. Ten udawany, trochę zniekształcony świat staje się najważniejszym schronieniem i w nim toczy się prawdziwe życie poety. Poeta liryczny próbuje znaleźć lepszy świat w poezji, lepszy od tego, w którym przyszło mu aktualnie żyć. Tytuł powieści jest cytatem z francuskiego poety Arthura Rimbauda, którym posłużył się również André Breton w ostatnim akapicie swojego surrealistycznego manifestu w 1924r. Dalej, zawołanie to było używane przez demonstrujących studentów w Paryżu, w maju 1968r. Powieść jest analityczną, fikcyjną biografią życia młodego poety jakim jest Jaromil. Młody poeta jest w dużym stopniu kontrolowany (czy tego chce czy nie) przez kobiety; przede wszystkim przez neurotyczną, niepewną siebie matkę, która wierzy w różne ideały i ufa różnym ludziom, co oczywiście przynosi rozczarowania. Jako osobowość narcystyczna, pragnie nasz bohater zdobyć uznanie dla swojej poezji w śród innych adeptów pisarstwa, którzy są w owym czasie słynni, między innymi za sprawą zgodności ich twórczych dokonań z poglądami socjalistycznymi. Samolubność prowadzi Jaromila do moralnie złego donosu na lubianą przez niego dziewczynę, która musi niesłusznie spędzić wiele lat w więzieniu. Wkrótce potem, Jaromil ambitnie dostaje się na przyjęcie pewnej atrakcyjnej dziennikarki, gdzie (w wyniku pewnych perypetii) przeziębia się na balkonie i w wyniku choroby i rozgoryczenia osobistymi porażkami, Jaromil umiera. Śmierć jego jest banalna, groteskowo tragiczna, gdyż poeta niczego nie stworzył i nie osiągnął nawet dojrzałości, która pozwoliła by mu oceniać z dystansem i rozwagą rzeczywistość.
Forma powieści jest siedmioczęściowa, wielonarracyjna i niechronologiczna. Początkowo narrator opisuje dzieciństwo Jaromila, później opowieści odchodzi od biografii młodego poety, który występuję na dalszym planie jako postać powiązana z opowieściami innych bohaterów. Pod koniec powieści, przez epizodem, który doprowadza do nieoczekiwanej śmierci, Jaromil staje się z powrotem główną postacią.