Rozwiedziony profesor, David Lurie utrzymuje kontakty z prostytutką Sorayą. Po tym jak przypadkowo spotyka ją z jej dziećmi,
dziewczyna unika go, aż w końcu wyjeżdża. David nawiązuje romans ze swoją studentką, Melanie, która uczęszcza na jego zajęcia z literatury romantyzmu. Pod wpływem rodziców i swojego chłopaka, Melanie donosi na profesora władzom uczelni. David zostaje oskarżony o molestowanie seksualne i bezprawne zaliczenie ćwiczeń dziewczynie mimo wielu nieobecności i nienapisanego kolokwium. Lurie nie okazuje skruchy, nie godzi
się na kompromis z przełożonymi. Otrzymuje naganę i zostaje wyrzucony z uczelni. Jedzie do córki - Lucy, która żyje na farmie w południowej Afryce. Lucy utrzymuje się ze sprzedaży warzyw, prowadzi też przechowalnię dla psów. W pracy pomaga jej czarnoskóry Petrus, który od początku nie budzi zaufania Davida. W czasie pobytu Davida na farmie dochodzi do napadu. Lucy wpuszcza do domu mężczyzn, którzy rzekomo chcą skorzystać z telefonu; okradają dom, gwałcą Lucy i próbują podpalić Davida. Po tragicznym wydarzeniu David chce przekonać córkę, żeby wyjechała, ale ona pragnie zostać, czuje, że to, co się stało to pewnego rodzaju uregulowanie długu wobec tubylców. którzy pozwolili jej żyć wśród nich, mimo innego koloru skóry. Lurie zostaje na jakiś czas przy córce, pomaga jej na farmie, jeżdzi z Petrusem sprzedawać warzywa. Pomaga też przyjaciółce Lucy - Bev w usypianiu chorych psów. Dochodzi między nimi do zbliżenia. Po powrocie do miasta, David pracuje nad operą "Byron we Włoszech". Przeprasza rodziców Melanie, następuje pojednanie. Uczestniczy w przestawieniu, w którym gra Melanie, ale wychodzi w trakcie, zmuszony zachowaniem jej chłopaka. Kiedy wraca do córki, dowiaduje się, że ta jest w ciąży, a co więcej zgodziła się zostać żoną Petrusa (nieformalnie), choć on ma już dwie inne. Zdecydowała się na to, aby móc czuć się bezpiecznie w dzikiej okolicy. Do Petrusa wprowadza się młody chłopak - Pollux, jeden z trzech napastników który napadli na dom Lucy, jest on krewnym żony Petrusa. Chłopak zupełnie nie poczuwa się do jakijkolwiek winy wobec Lucy. David jest oburzony, ale postanawia zostać przy córce aż do rozwiązania. Cały czas rozmyśla o operze, która prawdopodobnie nigdy nie zostanie ukończona i pomaga Bev w przykrym obowiązku usypiania psów.