Francis Richard Stockton (1834-1902)
Tytuł oryginału: The Lady and the Tiger
Swego czasu głośna, lecz obecnie
zapomniana powieść z 1884r. Stocktona, powieściopisarza amerykańskiego, której dość niekonwencjonalne zakończenie i prosta, a jednocześnie wymowna i pouczająca fabuła, koncentruje się na pewnej zagadce. Treść przedstawia się następująco: pewien władca wpadł na pomysł oryginalnej kary dla przestępców. Umieszczał skazanych na estradzie przylegającej do ściany z dwojgiem drzwi. Za jednymi
drzwiami czekał zgłodniały tygrys, za drugimi - śliczna dziewczyna. Skazaniec musiał wybrać jedne drzwi i, zależnie od tego losowego wyboru, kończył w żołądku tygrysa lub na ślubnym kobiercu. Pewnego razu król przyłapał jakiegoś młodzieńca na zalotach do swej córki, pięknej królewny, i skazał go na obowiązkową próbę. Królewna zdołała dowiedzieć się, za
którymi drzwiami umieszczono tym razem tygrysa, za którymi zaś dziewczynę. W duszy jej walczyły jednak sprzeczne emocje: współczucie dla młodzieńca i zazdrość o dziewczynę, którą miałby poślubić. W ostatniej chwili młodzieniec zerknął na nią i zauważył nieznaczny ruch głową, którym wskazywała jedne z dwóch drzwi. Otwiera je więc bez wahania; W tym momencie opowieść kończy się pytaniem: „Co ukazało się w otwartych drzwiach - dziewczyna czy tygrys?”. Nikomu niestety nie było dane poznać odpowiedzi, sam zaś autor nigdy nie dał się namówić na wypowiedzenie jakiegokolwiek stanowiska w tej sprawie. Moim skromnym zdaniem za drzwiami na pewno .....
Oj przekroczyłem chyba dozwoloną ilość słów, przepraszam muszę kończyć.
Pozdrawiam wszystkich Czytelników i Czytelniczki (oraz Tygrysa).