Symbolem jest jakiś znak językowy, motyw lub zespół motywów, który oprócz znaczenia bezpośredniego ma także znaczenie głębsze, ukryte, niejasne. J
uż na początku powieści pojawiają
się dwa rekwizyty, które Judym ogląda w Luwrze. Rzeźba Wenus z Milo uosabia piękno tego świata, urodę i kruchość. Odznacza się doskonałą proporcją ciała, co kojarzy się z harmonią i miłością. Z tymi przymiotami Wenus kontrastuje dzieło Puvis de Chavannes'a „Ubogi rybak". Symbolizuje to, czego żaden człowiek nie chciałby doświadczyć – poniżenie, cierpienie, nędzę i krzywdę. Judym zetknął się już z tym obrazem wcześniej, w Galerii Luksemburskiej i ta ludzka bieda głęboko zapadła mu w pamięć, tym bardziej, że wywodził się z podobnego środowiska.
Symbolika piękna i brzydoty, bogactwa i biedy, urody świata i jego nędzy jest wszechobecna w utworze. Świat przedstawiony zobrazowany jest na zasadzie kontrastu. Z jednej strony wytworne życie przedstawione przez autora nieco ironicznie, z drugiej naturalistyczne obrazy ludzkiej nędzy. Tak jest w każdej prezentowanej przez Żeromskiego przestrzeni.
Ekskluzywny świat Paryża zestawiony został z opisem przytułku dla bezdomnych, wytworny salon warszawski doktora Czernisza kontrastuje z brzydotą i biedą ulic Ciepłej i Krochmalnej, luksusowemu uzdrowisku w Cisach przeciwstawia autor odpychającą rzeczywistość czworaków chłopskich, w końcu wygodnemu i bogatemu lokum dyrektora Kalinowicza – okropne warunki mieszkaniowe górników.
Należałoby w tym momencie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego pisarz tak skonstruował powieść. Czemu ma służyć zabieg zestawiania piękna z brzydotą ? Czy tylko po to, by wskazać istniejące podziały w świecie ?
Na pewno nie jest to główny powód takiej kompozycji. Wszystkie blaski i cienie życia poznajemy przecież dzięki nieustannej wędrówce Judyma i to one przygotowują fundament dla mającego się rozegrać dramatu doktora-altruisty. Wenus z Milo i „Ubogi rybak" to także uczucia, z którymi bije się Tomasz Judym. W efekcie żadne z nich nie zwycięży. Uosobieniem tych wewnętrznych zmagań jest rozdarta sosna, z jednej strony obumarła, z drugiej resztką korzeni trzymająca się podłoża. W tym symbolu badacze dopatrują się rezygnacji z miłości i szczęścia rodzinnego na rzecz pożytku społecznego. .
Więcej recenzji na temat Symbolika w „Ludziach bezdomnych”