Akcja tego romansu połączonego z sensacją osadzona jest w XIX wieku w Anglii i pełnym egzotyki Hongkongu.
Kolekcjoner
dzieł sztuki Sylwester Milner zatrudnia jako swą asystentkę młodziutką Jane Lindsay. Zdolna dziewczyna chętnie i szybko uczy się od mistrza, bowiem jest zafascynowana sztuką chińską. Ale jeszcze bardziej fascynuje ją bratanek pracodawcy – przystojny i czarujący Joliffe, który również zapałał do niej uczuciem.Wkrótce Jane, idąc za głosem serca i namiętności, zostaje jego żoną. Już w trakcie miesiąca miodowego w Paryżu okazuje się, że jej mąż to lekkoduch i bawidamek. Ona jednak zaślepiona miłością, ocenia go bezkrytycznie. Dopiero wiadomość o tym, że Joliffe jest już żonaty, otwiera jej oczy. Małżeństwo zawarte na podstawie fałszywych dokumentów, którymi posługiwał się jej narzeczony, trwało bardzo krótko. Jego owocem był syn Jason.
Sylwester czując się odpowiedzialnym za karygodne postępowanie bratanka, chcąc zapewnić Jasonowi i jego matce spokojną i dostatnią przyszłość i nie stracić uzdolnionej pracownicy, proponuje jej małżeństwo. Jane jest tym zszokowana, swego pracodawcę o prawie trzydzieści lat starszego od siebie darzy jedynie szacunkiem i podziwem, a to za mało do zawarcia małżeństwa. Ale z drugiej strony przyszłość bezrobotnej panny z dzieckiem nie rysuje się wesoło.Godzi się na to małżeństwo z rozsądku.
Po ślubie mąż ulega wypadkowi podczas polowania, zostaje sparaliżowany i skazany na wózek inwalidzki. Nie przeszkadza mu to jednak w odbyciu podróży z żoną i przybranym synem do Hongkongu, do swej posiadłości – Domu Tysiąca Latarni.
Dziadek Sylwestra otrzymał ten wspaniały dom jako dowód wdzięczności od mandaryna, któremu wyleczył żonę. Został on wybudowany na miejscu świątyni poświęconej bogini Kuan Yin. Skrywający tajemnice i owiany legendami dom od samego początku budzi w Jane ekscytację zmieszaną ze strachem.
W Hongkongu małżeństwo wiedzie spokojne i w miarę szczęśliwe życie. Jane opiekuje się Sylwestrem, zarządza jego firmą, jest mu wdzięczna za to, co dla niej uczynił. Syn zapełnia jej pustkę po byłym mężu, którego nadal kocha, choć nie chce się do tego przyznać. Jednak, gdy stan zdrowia Sylwestra nagle się pogarsza i przychodzi śmierć, Jane bardzo to przeżywa.
O rękę młodej, atrakcyjnej, wykształconej i bardzo bogatej wdowy stara się trzech mężczyzn – Tobiasz zarządca firmy, która przypadła jej w spadku, Adam – bratanek Sylwestra i ..... Joliffe, który w międzyczasie został wdowcem. Bella, jego prawowita żona, zginęła w podejrzanych okolicznościach.
Jane staje przed dylematem – czy po raz drugi z rzędu poświęcić się dla syna i wyjść za mąż z rozsądku ? Czy też powtórzyć błąd młodości i znowu zostać żoną Joliffe`a, którego kocha, ale nie ufa mu już w pełni. Mimo to wybiera drugą opcję.
Po ślubie uświadamia sobie, że ktoś z domowników czyha na jej życie i majątek i chce ją otruć. Motyw ma przede wszystkim mąż, który po niej dziedziczy. Atmosfera grozy nasila się, tajemnicze wydarzenia osaczają bohaterkę, stają się coraz bardziej dynamiczne i niebezpieczne. W kulminacyjnym punkcie akcji okazuje się, że to Dom Tysiąca Latarni stanowi motyw zbrodni podyktowanej nie zakusami na majątek Jeny, lecz chęcią zachowania twarzy Chińczyków dawniej go zamieszkujących. Chodzi tu o kult dla przodków, który przyczynił się do dramatycznych wydarzeń, tak ciekawie opisanych w książce. Zupełnie inne są pobudki działania Europejczyków, a inne ludzi wychowanych w kulturze Orientu. Reprezentują oni dwa przeciwstawne światy, których zbliżenie jest tylko pozorne. Autorka wiele miejsca poświęca opisowi tak niezrozumiałej dla nas mentalności, kulturze i religii Chińczyków. Przybliża je czytelnikowi ukazując egzotyczne zwyczaje takie jak Święto Lampionów, Święto Zmarłych, parady smoków, ważnego symbolu dla mieszkańców Hongkongu.
Nie brakuje plastycznych opisów tradycyjnych potraw chińskich i sposobu ich przyrządzania, ceremonii parzenia herbaty. Wszystko to stanowi walor poznawczy książki.