W powieści „Dżuma” dostrzegamy ewolucję poglądów autora od pesymistycznych, wywodzących się
z filozofii egzystencjalnych do humanistycznej wiary, że człowiek może przeciwstawić się złu, jeśli zaangażuje się w sprawy ludzkie. Sprawdzianem są czasy niesprawiedliwości i gwałtu. Tylko wtedy można się nauczyć, że „w ludziach więcej rzeczy zasługuje na podziw niż na pogardę”. Camus ukazał swoich bohaterów w trudnej sytuacji życiowej, dał im możliwość sprawdzenia charakterów. Końcowe słowa doktora Rieux to przestroga przed złem, które może się w każdej chwili obudzić i apel o ludzką czujność i solidarność.