Według Grudzińskiego głód, strach, terror, katorżnicza praca tworzą zinstytucjonalizowany system represji i ograniczeń.
Okrucieństwo kar było usankcjonowane przez obozowy kodeks prawny. Prowadziło to do degradacji moralnej i psychicznej człowieka. Człowiek w łagrze odrzuca to, co na wolności nazywało się moralnością i zaczynał stosować prawa i nakazy obozowe. W „Innym świecie” jednak nie brakuje postaw, które można uznać za wzorzec. Grudziński jest przekonany, że nawet w zdehumanizowanej rzeczywistości można zachować godność. Zakończenie powieści potwierdza te słowa. Autor przyjmuje w Epilogu bezkompromisową postawę moralną (jest ona symboliczna) bowiem nie można dać przyzwolenia na zło i nie można go usprawiedliwiać.