To wszystko zaczęło się od zainteresowania pewnej producentki trlrwizyjnej ogłoszeniami towarzyskimi, których ilość lawinowo
rosła zajmując coraz więcej miejsca w prasie. Jacy ludzie je piszą i czytają, jacy odpowiadają na nie, jakie są konsekwencje spotkań ludzi – warto było to sprawdzić i przedstawić publiczności telewizyjnej wady i zalety w ten sposób zawieranych znajomości. Nona Roberts 40, letnia inicjatorka tego tematu, obdarzona siłą przekonywania zdołała zainteresować sprawą większość pracowników stacji dla której pracowała a także 2 swoje dobre znajome, wyjątkowo inteligentne i pełne pomysłów, obie zawiązane ze sztuką uzytkowa. Darcy – zajmującą się projektowaniem i wnętrz i Erin niezwykle uzdolnioną projektantkę i wykonawczynie biżuterii. Wszystkie trzy łączyło też uprawianie jako hobby tańca towarzyskiego. Erin i Darcy znały się od lat szkolnych i były ze sobą jak siostry. Chętnie przyłączyły się do akcji umawiania spotkań z nieznajomymi, Traktowały to mało poważnie chociaż możliwość spotkania nieznajomego człowieka i w dodatku często niepodobnego do charakterystyki, którą każda osoba decydująca się na zawarcie w ten sposób znajomości musiała przedstawić - było znakomitą rozrywką.
Miesiąc wcześniej pojawił się program stanowiący próbę rekonstrukcji pewnej zbrodni popełnionej pietnaście llat wcześniej. 19 letnia dziewczyna w swoje urodziny wybrała się pobiegać po parku. Znaleziono ją uduszoną i co dziwne na nodze miała wytworny pantofelek balowy, na drugiej obuwie sportowe dobre do biegania, Mordercy nie znaleziono.
Natomiast FBI w swich dokumentach znalazła kilka fizycznie do niej podobnych zaginionych młodych kobiet cieszących się opinią doskonałych tancerek. Co więcej po wyemitowaniu programu zakończonego apelem o zgłaszanie się tych, którzy może mogą coś do sprawy dodać czy wyjaśnić. Prasa zaczęła napomykać o pojawieniu się naśladowcy. Przyniosło to pewien skutek, Otóż matka pierwszej zabitej dostała paczkę z brakującymi butami: sportowym i balowym córki. Dołączono do niej kartkę informującą, że w najbliższym tygodniu w Nowym Yorku zginie tancerka.
Teraz stało się jasne, że jest ktoś, kto zabija pewne typy kobiet. Fizycznie piękne a w dodatku utalentowane tanecznie. Ciągle nie było jasne, że ma to coś wspólnego z ogłoszen iami towarzyskimi. Oficer FBI zwrócił uwagę, na to, ze jednak może morderca trafia do swych ofiar wlaśnie przez ogłoszenia. Paczki z butami zaczęly pojawiać soę coraz częściej i wreszcie w paru przypadkach znajomi ofiar wspomnieli o tym, że spotykały się one z ludzmi poznanymi przez ogłoszenia. Zdecydowano się dalej prowadzić grę z ogłoszeniami. Wynik był tragiczny, Zginęła Erin. Darcy próbowała spotkać się z osobami, które odpowiedziały na jej ogłoszenie. I w ten sposób poznała niezwykle interesującego psychiatrę, który włąśnie pisał pracę na temat efektów ogłoszeniowych spotkań. Jej upór wskazał na kilka innych przypadków: portiera dysponującego kluczami do mieszkania Erin, jubilera, który skradł diamenty, niezwykle bogatego pracownika technicznego Uniwersytetu Nowojorskiego, wyraźnie niestabilnego emocjonalnie. Wyeliminowała też kilku niewinnych mężczyzn.
Okazało się jednak, że sama stała się przyszłą potencjalną ofiarą. Na szczęście FBI w ostatnim momencie udało się uratować jej życie.
Trzeba przyznać, że powieść pisana jest bardzo mądrze i dlatego warto ją przeczytać. Ogłoszenia towarzyskie czy matrymonialne, poznawanie ludzi prez Internet to świetna rzecz. Nie każda znajomość musi się kończyć tragicznie. Bywają związki dobre, ludzie trafiają na swoje drugie połówki jabłka i na forach internetowych. Ale trzeba z góry przyjąć załóżenie, że osobę poznaną w taki sposób musi się naprawdę dobrze poznać zanim się uzna, że warto kogoś dopuścić do siebie naprawdę.
Czyta się tę powieść świetnie. Przy okazji wejdzie się w sam środek życia kilkorga przedstawicieli amerykańskiej klasy średniej. Dowiemy się czefo możemy zazdrościć, a czego nie, . To zawsze lepiej wiedzieć.