• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Książki>Powieści>Komisarz Maciejewski. Kino Venus

.

Komisarz Maciejewski. Kino Venus

autor : anantonia    

Autor : Marcin Wroński
Powered by Profi-Lingua
Zapraszam na następne spotkanie z Komisarzem Maciejewskim w przedwojennym Lublinie. Jest rok 1931, szczyt kryzysu. W niebogatym
Lubkinie jest on szczególnie dotkliwy i zwieksza obszary nędzy. W tym miescie lupanar sąsiaduje z żydowskim Towarzystwem Pomocy Ubogim dziewczętom, po ulicach kręcą się złodzieje i bandyci, swietnie znani policji i starannie przez nią obstawieni donosicielami. W miejscowym Komisariacie Policji władzę sprawuje następny przesłany z góry komendant, tym razem jednak wyjatkowo chamski i oporny na wszelkie argumenty. Szybko pozbywa się dobrego śledczego jakim jest Zyga Maciejewski, „awansując” go na stanowisko szefa jednego z dzielnicowych komisariatów lubelskich.
W służbie mundurowej Maciejewski nie czuje si e dobrze i jak zawsze reaguje zwiekszonymi dawkami alkoholu. Kiedy, któregos wolnego dnia leczy kaca łowiąc ryby obok pojawia się nieznany warszawski detektyw i próbuje zainteresować go sprawą znikniecia, prawdopodobnie porwania, córki węgierskiego biznesmena czasowo przebywającego w Warszawie. Podobno uzyskano informacje o tym, że przebywa w Lublinie. Coś jednak w tej sprawie wydaje się Maciejewskiemu podejrzane i propozycje  narazie, jak się póxniej okaże, odrzuca.
Zresztą, w komisariacie trochę już sobie roboty przygotował i nie narzekał na nudę, tylko tęsknił do rozwiązywania zagadek zbrodni. I tam własnie, w jego komisariacie pojawił się komornik prosząc o „obstawę” w trakcie jego wizyty u dłużnika. I w ten sposób wraz z Maciejewskim idziemy straszliwie brudnymi,błotnistymi, gdzieniegdzie kamienistymi ulicami zabudowanymi zagrzybionymi, odrapanymi na poły rozsypującymi się budynkami zamieszkiwanymi przez żydowską biedotę. Oglądamy scenę próby zajęcia majatku, który w praktyce sprowadza się do rytualnego świecznika i balii, w której zniszczona życiem Żydowka pierze cudze brudy za pieniadze.
Równolegle autor wprowadza drugiego narratora. Jest nim kilkunastoletnia córka dłużników, kończąca żydowską szkolę srednia dla dziewcząt. Jest bardzo zbuntowana i wstydzi się swojej rodziny, co później narazi ja na ogromne niebezpieczeństwo ścisle związanego z oczekującej na komisarza sprawy.
Na wybrzeżu Czachówki znaleziono zwłoki bardzo młodej dziewczyny żydowskiej. Z jakiegoś powodu Maciejewskiemu przypomniała się sprawa węgierskiej Żydówki zaginionej w Warszawie.
Nagle z dnia na dzień pojawiały się coraz bardziej niepokojace zdarzenia. Giną żydowskie i nie żydowskie dziewczęta z terenu samego Lublina i coraz dalszych okolic. Jak by tego było mało, epidemia nagłych zaginięć obejmuje już nie tylko Lublin i najbliższe okolice ale notuje się coraz częściej tp zjawisko w sąsiednich województwach. Co więcej wiele wskazuje na to, że dziewczęta wsiadając do pociągu i jadą do Lublina. Potwierdza to zresztą komisariat dworcowy. Dziewczęta opuszczają wagony, wychodzą z dworca i... znikają w tym miescie. Znika też Salka, zbuntowana córka zadłuzonego Żyda.
Maciejewski zaczyna kojarzyć fakty i oficjalnie ale też później odsunięty od śledztwa, nawet nieoficjalnie, z coraz większym zaangażowaniem idzie trop w trop za sprawą nieoczekiwanych zniknięć.
Powieść jest znakomicie napisana, znakomicie spuentowana i rzeczywiście pokazuje zupełnie nam nieznane oblicza stosunkowo jak nawet w Polsce przedwojennej niezbyt dużego miasta.
Czyta się! I to świetnie
Opublikowano dnia: maja 27, 2009
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.