Dwukrotnie rozwiedziony pięćdziesięciodwuletni profesor literatury David Lurie nawiązuje
romans z Melanie, młodziutką studentką. Wkrótce potem, zaskarżony przez nią, traci pracę i szacunek otoczenia. Staje przed specjalnie powołaną komisją i przyznaje się do winy. Przeprowadza się na farmę do swojej córki - Lucy. Musi zmienić tryb życia i nauczyć się rozmawiać z prostymi ludźmi. Zaczyna pomagać Bev Shaw w klinice dla zwierząt. Towarzyszy psom w ich ostatniej drodze. Poświęca całą uwagę zabijanym zwierzętom i daje im
miłość. Lurie jednak nie umie dogadać się z córką. Nie rozumie jej postępowania w obliczu tragedii jaka ich dotknęła - trzech mężczyzn ograbiło farmę i brutalnie zgwałciło Lucy. Kobieta jednak nie chce nikogo oskarżać, pragnie tylko spokoju. Dlatego też przystaje na propozycję sąsiada - Petrusa - i przepisuje na niego swoją ziemię, w zamian za opiekę. I ojciec i córka szukają własnego sposobu na to, jak żyć z piętnem hańby.
Bohaterowie tej powieści kilkakrotnie muszą stanąć wobec zasadniczych dylematów etycznych. Odkrywają, że dokonując najistotniejszych życiowych wyborów, są zawsze sami.