Rodzinnym miastem Johna było portowe Wilmington w Karolinie Północnej. Wychowywał go pasywny i skłonny do introspekcji
ojciec, którego jedyną i największą pasją życiową było kolekcjonowanie starych monet. Chłopak był ruchliwy i bardzo aktywny. Tak jak większość kolegów spędzał swój młodzieńczy czas w bardzo przyjemny sposób. Piwko, randki, szybkie samochody, szybkie dziewczyny…Nie zastanawiał się nad swoją przyszłością do czasu kiedy w kilka lat po skończeniu szkoły średniej „zmęczyło” go puste życie i postanowił coś z tym zrobić. Nie miał szans skończyć studiów z powodu braku pieniędzy, postanowił więc wstąpić do wojska. Przeszedł tam kompletną metamorfozę. Stał się odpowiedzialnym , wysportowanym, pewnym siebie młodym mężczyzną spoglądającym z nadzieją w przyszłość…
Na przepustce spotkał studentkę pedagogiki Savannah, która w czasie wakacji budowała domy dla ubogich wraz z przyjaciółmi. To brzemienne w skutki wydarzenie nastąpiło na molo, gdzie widok ślicznej brunetki poruszył jego serce jak nigdy dotąd….
John dołączył do Savannah i jej przyjaciół na okres swojego pobytu w rodzinnym mieście. Budował z nimi domy i spędzał z dziewczyną każdą wolną chwilę. Miłość do Savannah stała się czymś najważniejszym w jego życiu. Nie wyobrażał sobie życia bez niej. Dziewczyna także zapałała głębokim uczuciem do niego. Postanowili założyć rodzinę jak John skończy służbę wojskową – co wkrótce miało nastąpić.
Tragiczne wydarzenia z 11 września spowodowały jednak, że chłopak przedłużył swój pobyt w wojsku….