Weronika, młoda dziewczyna mieszkająca w
klasztorze w Słowenii, wiedzie monotonne życie. Jest nim znudzona aż do tego stopnia, iż
postanawia popełnić samobójstwo. Nie udaje się. Traci przytomność, lecz gdy ją odzyskuje, uświadamia sobie, że trafiła do Vilette –
szpitala psychiatrycznego.
Doktor informuje ją, że próba odebrania
życia środkami nasennymi zniszczyła jedną z komór jej serca i w rezultacie zostało jej 7 dni życia. W szpitalu dziewczyna postanawia te dni przeżyć najlepiej, jak się da. Jest rozdarta. Co innego, kiedy sami wybieramy porę pożegnania się z życiem, a co innego, gdy do śmierci czas został nam wyznaczony. Dziewczyna poznaje Zedkę, która do szpitala trafiła z powodu depresji, Mari, byłą adwokatkę cierpiącą dawniej na syndrom paniki i schizofrenika Edwarda. Każdy z nich opowiedział jej swoją historię.
Weronika najbardziej zainteresowała się Edwardem, dla niego grała wieczorami na pianinie. Kiedy Zedka i Mari zostały wypisane ze szpitala, dziewczyna uciekła z Edwardem. Razem pili wino i rozmawiali. To miał być dla Weroniki ostatni dzień jej życia, ale po nocy przespanej z Edwardem obudziła się, aby nadal żyć. Okazało się, że
Doktor Igor tylko eksperymentował mówiąc, że zostało jej zaledwie kilka dni życia. Gdy trafiła do szpitala, zatruta była Goryczą (doktor Igor nazwał to Vitriolem), nie chciała żyć. A doktor, uświadamiając jej, że niedługo umrze, przywrócił chęci do życia. Przeprowadził eksperyment, aby później opisać go w swojej pracy.
Więcej recenzji na temat Weronika postanawia umrzeć