Rok I wydania:
1830
Czas akcji: XIX w. , Francja
ponapoleońska
Miejsce akcji:
Varrierès
(miasteczko, w którym mieszkają państwo de Renal), Vergy (pobliska
miejscowość), Besançon (miasto, w którym znajduje się seminarium odbywa
sąd nad bohaterem), Paryż.
Symbolika tytułu: Tytuł nawiązuje do wymowy społecznej dzieła - krytyki
francuskiego społeczeństwa. Zdaniem Tadeusza Boy-Żeleńskiego „czerwone i
czarne, to mundur i sutanna: to dwie Francje - Francja napoleońska i Francja
Burbonów, która nastąpiła nagle po tamtej, brutalnie dławiąc rozkołysany w
młodych ludziach hymn sławy i czynu”.
Ponadto Julian to zlepek dwóch przymiotów - namiętności (czerwone) i
wyrachowania (czarne).
Bohaterowie: Julian Sorel (syn cieśli), Ludwika de Renal, pan
de Renal, Matylda de la Mole,
Norbert de la Mole,
margrabia i margrabina de la Mole,
ksiądz Chelan, ksiądz Pirard, Foque (przyjaciel Juliana), Valenod
(nieprzyjaciel Juliana, mieszkaniec Varrieres),
pani Derville (przyjaciółka
pani de Renal), hrabia de Croisenois (wielbiciel Matyldy).
Streszczenie: W prowincjonalnym
francuskim miasteczku, w rodzinie cieśli, żyje Julian Sorel – młody,
nieprzeciętnie zdolny chłopak, o niezwykłej wrażliwości. W przeciwieństwie do
ograniczonej rodziny pociąga go literatura i sztuka. Ma olbrzymie ambicje -
pragnie zostać oficerem. Niestety, droga do kariery wojskowej po klęsce Napoleona została zamknięta dla
plebsu. Jedynym sposobem na ucieczkę z domu, w którym jest lekceważony i bity,
jest stan duchowny. W tym celu zaprzyjaźnia się z miejscowym proboszczem,
księdzem Chelan, który uczy go Pisma Świętego i łaciny. Zanim wstąpi do seminarium,
zostaje zatrudniony u mera - pana de Renal,
jako guwerner dwóch jego synów. Julian gardzi państwem, uważa, że oni nie mają
dla niego szacunku ze względu na jego niskie urodzenie. W końcu dostrzega
piękno pani Renal i uwodzi ją. Ich romans jest bardzo płomienny i burzliwy.
Spotykają się potajemnie nocami w pokoju żony urzędnika. Ludwika cierpi
katusze, gdy dowiaduje się, że
jej kochanek ukrywa przed nią pewien portret –
uważa, że jest to wizerunek kobiety. W rzeczywistości na portrecie znajduje się
podobizna Napoleona Bonapartego, którego Julian jest zwolennikiem, niemal
wielbicielem. Sorel nie mówi kochance, kto jest na portrecie, zapewnia ją
tylko, że nie jest to żadna kobieta. O związku tych dwojga ludzi domyśla się
przyjaciółka pani de Renal, pani Derville.
Z powodu uczucia
do pani Renal Julian odrzuca względy pokojówki Elizy, która, nie mogąc się z
tym pogodzić informuje pana Valenoda o tym, co się dzieje w domu mera. Valenod,
który niegdyś zalecał się do pięknej Ludwiki, wysyła do pana de Renal anonimy,
w których opisuje postępowanie jego małżonki. Julian i pani de Renal początkowo
zwodzą mera, jednakże nie da się tak żyć na dłuższą metę. Julian postanawia
uciec do seminarium duchownego w Besancon. Tam spotyka się z dużą
nieżyczliwością i niechęcią innych chłopców, którzy zazdroszczą mu jego wiedzy.
Jedynym przyjacielem okazuje się ksiądz Pirard, dyrektor seminarium. Za jego
wstawiennictwem Julian otrzymuje posadę sekretarza margrabiego de la Mole. Wyjeżdża
zatem do Paryża. Zdobywa zaufanie swojego chlebodawcy, jednocześnie romansując
z jego córką Matyldą. Julian ma nadzieję, że ułatwi mu ona drogę do kariery.
Kiedy Matylda zachodzi w ciążę, margrabia, stając przed faktem dokonanym,
zgadza się na mezalians, przeznacza zięciowi sporą rentę i dowództwo odległego
garnizonu. Niestety, sukces Juliana jest krótkotrwały. Kiedy pan de la Mole za sprawą listu
dowiaduje się, że jego niedoszły zięć podobnie postąpił z panią de Renal, cofa
zgodę na ślub. Wściekły chłopak pędzi do kościoła, w którym przebywa jego była
kochanka i rani ją strzałem z pistoletu. Zostaje uwięziony. Kiedy okazuje się,
że Ludwika nie zmarła, młody Sorel zaczyna żałować za swój postępek. Dochodzi
do wniosku, że jest to jedyna kobieta, jaką kiedykolwiek naprawdę kochał i
marzy o tym, by mu wybaczyła. Zadaje tym cierpienie Matyldzie, którą poślubił
potajemnie. Julian czuje wyrzuty sumienia z powodu tego, że zhańbił pannę de la Mole, że jej nie kocha, tak
jak ona jego i że w zasadzie przeszkadza mu jej obecność w więzieniu. Nie wie o
tym, że jego małżonka wszelkimi sposobami stara się uchronić go od śmierci.
Udaje jej się uzyskać obietnicę korzystnego dla Juliana wyroku od wpływowego
księdza Frilair. Niestety Valenod, który znajduje się pośród sędziów
przysięgłych, sprzeciwia się woli księdza i nakłania innych, by orzekli winę
Sorela. Julian zostaje ścięty. Przyjaciel Foque wykupuje zwłoki Juliana. Zrozpaczona
Matylda urządza głowie kochanka uroczysty pogrzeb. Pani de Renal umiera z
rozpaczy w kilka dni po egzekucji.
***
„Czerwone i
czarne” to nie tylko powieść o miłości. W fabułę romansów i innych perypetii
głównego bohatera wpleciony został wątek polityczny. Widzimy zatem Juliana
hołdującemu dziełu Napoleona, czy uczestniczącego w tajnym zebraniu paryskich
arystokratów debatujących nad losami Francji.
Głównym przesłaniem autora było najpełniejsze
ukazanie francuskiego społeczeństwa doby ponapoleońskiej – rządzącego w nim wyrachowania,
próby ograniczenia młodych plebejuszy i narzucenia im na powrót feudalnego
jarzma.