Akcja utworu rozgrywa się w ciągu kilku wakacyjnych miesięcy, na przełomie 50 i 60 lat XIX wieku, a rozpoczyna się ona 11 lipca we wsi Olszyny nad rzeką Młynówką, około stu pięćdziesięciu kilometrów
od Warszawy.W chwili, gdy na wyspie pojawia się Zenek, życie czworga przyjaciół
bardzo się zmienia. Nagle stają się bardziej dojrzali, poważniejsi. Znajomość z chłopcem utrzymują w tajemnicy przed dorosłymi, chociaż zdają sobie sprawę z tego, że nie powinni tego robić. Angażują się w poszukiwania wujka Zenka oraz przynoszą chłopcu jedzenie.
Dla wszystkich
dzieci te kilka tygodni spędzone z chłopcem to ogromne wydarzenie- po raz pierwszy mają kontakt z kimś, kto tak bardzo się od nich różni. Znajomość z Zenkiem pozwoliła im dostrzec, jak bardzo szczęśliwe jest ich własne dzieciństwo.Wiadomość o kradzieży była bardzo ciężką próbą dla grupy przyjaciół. W miarę spokojne życie na wyspie zostało zakłócone. Zenek okazał się złodziejem, a Julek Miler i Pestka Ubyszówna nie chcieli w to uwierzyć, natomiast Marian Pietrzyk i Ula Zalewska już wcześniej domyślali się, że Zenek nie mógł dostać pieniędzy od ojca, z drugiej jednak strony mieli nadzieję, że zarobił je, pomagając w pracach polowych. Ich podejrzenia jednak się sprawdziły, bo jak się okazało
pieniądze zostały ukradzione przekupce na targu. Zenek mimo wszystko nie chce się wytłumaczyć, nie żałuje swego czynu, a nawet nie stara się go poprawić. Zenek staje się arogancki, a z czasem nawet bezczelny. Nie żegnając się z nikim, opuszcza nocą wyspę, na szczęście przed wyjazdem odwiedza jeszcze Ulę.Nie mogło obejść się bez pomocy dorosłych, zwłaszcza, że o Zenku dowiedziała się milicja. Dowiedział się, że Ula pracowała, aby oddać ukradzione przez niego pieniądze. Była to dla Zenka bardzo szokująca wiadomość, dlatego
właśnie postanowił wrócić na wyspę. Pierwszy raz ktoś tak bardzo poświęcił się dla niego, chciał się dziewczynie odwdzięczyć, oddając jej pieniądze. Niestety Wiktor doniósł o Zenku milicji. Chłopiec znowu czuje się osaczony. Przyjaciele postanawiają w końcu powiadomić o całym zajściu dorosłych. Wtedy okazuje się jak bardzo myliła się Ula, źle oceniając swego ojca. To właśnie doktor Zalewski zapewnia Zenkowi mieszkanie, wyjaśnia wszystko milicji i co najważniejsze odnajduje wujka chłopca. Utrzymuje to jednak w tajemnicy, do momentu kiedy upewnia się, że wuj Antoni jest człowiekiem godnym zaufania, któremu można oddać pod opiekę Zenka.
Więcej recenzji na temat Ten obcy