• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Książki>Powieści>Syzyfowe prace - ROZDZIAł VII, VIII, IX, X

.

Syzyfowe prace - ROZDZIAł VII, VIII, IX, X

autor : beatalb     

Autor : Stefan żeromski
Powered by Profi-Lingua
ROZDZIAŁVIILatem umarła
pani Borowiczowa. Początkowo chłopak nie odczuł straty matki.
„Na pogrzebie zmuszał
się do płaczu i przybierał miny
efektowne, wrzeszczał i usiłował rzucić się na trumnę do
jamy mogilnej, wiedząc ze słuchu, że to pasuje ”.
Nowy rok szkolny nie był pomyślny dla
Marcina. Zaczęły się kłopoty i zaniedbania w nauce. Ojciec,
zajęty pracą na folwarku, nie miał czasu, by zajmować się
Marcinem tak jak dawniej.
„Marcin nie miał już teraz ani wykwintnej bielizny, ani
przysmaków(…), chłopak czuł, że nie ma z kim dzielić
się swymi zwycięstwami szkolnymi bądź porażkami, nikt go nie
mobilizował do pracy. Toteż chłopcu świat opustoszał, zgasło
nad nim słońce i nastał jakby po dniu promiennym wieczór
zimny i nielitościwy ”.
Jedną z przyczyn niepowodzeń w szkole
była przyjaźń z Wilczkiem, kolegą ze szkolnej ławy.
Wilczek nie uczył się, wagarował, dokuczał nauczycielom,
oszukiwał ich.
Raz Marcin stał się świadkiem kłótni
między patriotą księdzem Wargulskim a inspektorem. Ksiądz złamał
nowo wprowadzony zakaz śpiewania po nabożeństwie hymnu w języku
rosyjskim. Oświadczywszy, że bez względu na konsekwencje, w
kościele będzie śpiewał pieśni w języku polskim, wypchnął
inspektora za drzwi. Przerażony tą sceną Marcin obiecał, że
nikomu nie powie o zajściu
ROZDZIAŁ VIIIKolega z
klasy, Mankowicz, złożył donos na Marcina za mówienie
w języku polskim, pisząc jego nazwisko na tablicy. Marcin został
ukarany przez profesora Rudolfa Lima przy całej klasie.
Musiał pozostać przez dwie godziny w kozie. Profesor Leim był
gospodarzem klasy pierwszej oddziału A, nauczycielem łaciny w
niższych klasach. Pochodził ze spolszczonej rodziny niemieckiej.
Nie znał zbyt dobrze języka rosyjskiego, z tego powodu nie mógł
uczyć historii powszechnej. Języka rosyjskiego uczył Iłarion
Stiepanycz Ozierskij, który kompletnie nie radził sobie z
dyscypliną w klasie. Kiedy wchodził, klasa witała go salwami
śmiechu i wrzaskami w języku polskim. Młodzież gwizdała,
przesuwała ławki, dzwoniła małym dzwoneczkiem.W klasie
pierwszej polski był językiem nieobowiązkowym. Wykładał go
profesor Sztetter, którego na tyle przerażała
świadomość represji rosyjskich, że niczego nie uczył. Matematyki
uczył pan Nogacki – był skutecznym pedagogiem i
rusyfikatorem, zmuszał bowiem uczniów do myślenia po
rosyjsku.
ROZDZIAŁ IXPensjonariusze
pani Przepiórkowskiej: bracia Daleszowscy, Szwarc i Borowicz
strzelali w parku ze starego pistoletu, który ukrywali w pniu
drzewa. Pewnej niedzieli po nabożeństwie zostali wyśledzeni przez
żandarma. Sprytni Daleszowscy uciekli, zaś Szwarc i Borowicz
zostali ukarani aresztem nocnym (kozą) w budynku szkolnym.
Marcin nawet nie zmrużył oka, tak przerażała go myśl o zesłaniu
na Sybir, do cytadeli albo na szubienicę. Następnego dnia pan
Majewski zaprowadził winowajców do dyrektora. Na pytanie, czy
strzelali, Szwarc wyparł się wszystkiego, zaś Marcin przyznał, że
strzelał, lecz pistolet nie był nabity prochem. Rada
pedagogiczna skazała obu chłopców na odbycie kolejnej
dobowej kozy o chlebie i wodzie. Po jej zakonczeniu Marcin udał się
do kościoła, gdzie dziękował gorliwie, że nie został
wydalony ze szkoły. Przypisywał to wstawiennictwu matki.
ROZDZIAŁ XPo ukończeniu
czwartej klasy Marcin spędzał wakacje w Gawronkach. Dworek, w
którym od kilku lat samotnie i nieumiejętnie gospodarzył
ojciec, popadł w zaniedbanie i nie przypominał już domu z okresu,
gdy żyła matka. Marcin czuł się odpowiedzialny za swój
rodzinny dom, dlatego sumiennie wypełniał obowiązki narzucone mu
przez ojca.
Ogarnęła go pasja myśliwska.
Cale dnie spędzał poza domem, tropiąc zwierzynę i strzelając.
Wówczas poznał znakomitego myśliwego, chłopa Szymona Nogę,
który opowiedział mu historię powstańca styczniowego
skatowanego w lesie przez Moskali.
POZOSTAŁE
odnośniki DO "SYZYFOWYCH PRAC":
http://pl. shvoong.com/books/novel/1727257- syzyfowe-prace-rozdzia%C5%82-i-ii/
http://pl.shvoong.com/books/novel/1727258-syzyfowe-prace-rozdzia%C5%82-iv-v/
http://pl.shvoong.com/books/novel/1727259-syzyfowe-prace-rozdzia%C5%82-vii-viii/
http://pl.shvoong.com/books/novel/1727261-syzyfowe-prace-rozdzia%C5%82-xi-xii/
http://pl.shvoong.com/books/novel/1727263-syzyfowe-prace-rozdzia%C5%82-xiv-xv/
Opublikowano dnia: grudnia 19, 2007
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.