•Główną bohaterka tej dającej do myślenia powieści jest mała dziewczynka o imieniu Ewa. Pewnego dnia gdy Ewa ma pięć lat
bawiąc się na podwórku widzi na niebie zadziwiające widowisko: walkę białych i czarnych Aniołów. Jeden z tych świetlistych i pięknych aniołów zostaje pokonany i
spada w głęboki gąszcz lasu. Na nieszczęście dziewczynki jest to jej Anioł Stróż. Razem z nim spada na ziemię jego mroczne alter ego - Vea, mogący przybrać bardzo różne i zadziwiające postacie: pająka, robaka, a najczęściej czarnego kruka. Chociaż dziewczynka opowiada rodzicom i babci o tym co widziała nikt nie chce jej wierzyć. Ave strącony, okaleczony i bezskrzydły na ziemi przyjmuje postać słabego i zaniedbanego bezdomnego. Mieszka w opuszczonej parceli, niedaleko osiedla ludzi bogatych. Ewa szybko domyśla się, kim on jest. Często Ewa chodzi go odwiedzać i przy takich okazjach długo ze sobą rozmawiają.
Jednak z chwilą, gdy Ave traci swą moc, Ewę spotykają same nieszczęścia. Ciągle skądś spada, kaleczy się, łamie coś. •W końcu kiedy dziewczynka ma trzynaście lat po wielu takich drobnych wypadkach, okazuje się, że choruje na bardzo ciężką i wyjątkowo zdradliwą postać białaczki. Lekarze nie dają jej żadnych szans. Babcia Maria znajduje wtedy pióro Ave, zgubione kilka lat wcześniej podczas upadku na ziemię. Anioł chce ratować dziewczynkę, dlatego chociaż wie, że czeka go za to kara zdradza jej tajemnicę, jak umocnić pióro, aby on odzyskał moc i mógł jej pomóc. Rodzice w głębokiej rozpaczy muszą odrzucić pancerz racjonalizmu i zaakceptować istnienie sił nieznanych rozumowi. Narracja powieści biegnie dwutorowo: historia Ewy jest komentowana i obserwowana także z punktu widzenia owego Anioła; Ave wraz ze stale towarzyszącym mu prześladowcą - czarnym Aniołem, Veą - prowadzą dysputę na temat tego, co ich łączy i dzieli. Vea twierdzi, że współistnienie dwóch pierwiastków, Bieli i Czerni, tworzy harmonię świata, że Czerń warunkuje istnienie Bieli i odwrotnie. W finale utworu oba wątki łączą się: dziewczyna pouczona przez Ave'go dokonuje dobrych, "anielskich" uczynków , które przezwyciężają chorobę, a jednocześnie wyzwalają jej niebieskiego opiekuna z konieczności bytowania na ziemi. •W końcu wszystko kończy sie szczęśliwie. Ewa odzyskuje zdrowie, jej pragmatyczny ojciec uzależniony od Internetu odzyskuje wiarę w Boga, matka - rzeźbiarka, cierpiąca na brak weny twórczej - robi wspaniałą Pietę. Ave sprawia jednak, że cała rodzina zapomina o jego ingerencji. Za karę, za zdradzenie niebiańskich tajemnic, zostaje wypędzony na samotną planetę, gdzie i tam towarzyszy mu jego alter ego. Po wielu wiekach jednak Bóg zaludnia ją i Ave staje się jej Archaniołem.